reklama

Dlaczego dzieci powinny liczyć na palcach?!

Prawie wszystkie dzieci uczą się liczenia przy użyciu palców. Jednak, kiedy podrastają a zadania matematyczne stają się bardziej zaawansowane to ten sposób jest postrzegany jako gorszy, wskazujący na mniejsze zdolności dziecka i często zakazywany. Okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie…

Profesor Jo Boaler ze Stanford University mówi o neurologicznych zaletach korzystania z palców i pokazuje, jak ta metoda może przyczynić się do zrozumienia zaawansowanej matematyki.

Badania wykazały, że u dzieci które przestają liczyć na palcach spowalnia się rozwój części mózgu odpowiedzialnej za zrozumienie matematyki. Dlaczego?

Dzięki używaniu palców dzieci potrafią zwizualizować swoje obliczenia. Dodatkowo nasz mózg, nawet jeśli świadomie nie patrzymy na palce i tak je liczy. To dlatego, że za ruchy palców i za zdolności arytmetyczne odpowiadają te same struktury w mózgu. Z tego powodu pianiści i inni muzycy często dużo lepiej radzą sobie z zagadnieniami matematycznymi od osób, które nie uczą się gry na żadnym instrumencie.

Naukowcy odkryli, że kiedy 6-latki namówiono do korzystania z liczenia na palcach poprawiła się ich wiedza dotycząca arytmetyki, a w szczególności umiejętności liczenia i szeregowania.

Podsumowując, im więcej dziecko będzie korzystało ze sposobu, który pomoże mu zobrazować obliczenia,  tym większą ma szansę żeby zrozumieć matematykę. To również pomaga w  rozwijaniu sieci neuronalnych w mózgu.

Jednym słowem nie tylko nie należy się wstydzić liczenia na palcach, ale również je promować! Dotyczy to też dorosłych.

Dlaczego dzieci powinny liczyć na palcach?!

Prawie wszystkie dzieci uczą się liczenia przy użyciu palców. Jednak, kiedy podrastają a zadania matematyczne stają się bardziej zaawansowane to ten sposób jest postrzegany jako gorszy, wskazujący na mniejsze zdolności dziecka i często zakazywany. Okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie…

Profesor Jo Boaler ze Stanford University mówi o neurologicznych zaletach korzystania z palców i pokazuje, jak ta metoda może przyczynić się do zrozumienia zaawansowanej matematyki.

Badania wykazały, że u dzieci które przestają liczyć na palcach spowalnia się rozwój części mózgu odpowiedzialnej za zrozumienie matematyki. Dlaczego?

Dzięki używaniu palców dzieci potrafią zwizualizować swoje obliczenia. Dodatkowo nasz mózg, nawet jeśli świadomie nie patrzymy na palce i tak je liczy. To dlatego, że za ruchy palców i za zdolności arytmetyczne odpowiadają te same struktury w mózgu. Z tego powodu pianiści i inni muzycy często dużo lepiej radzą sobie z zagadnieniami matematycznymi od osób, które nie uczą się gry na żadnym instrumencie.

Naukowcy odkryli, że kiedy 6-latki namówiono do korzystania z liczenia na palcach poprawiła się ich wiedza dotycząca arytmetyki, a w szczególności umiejętności liczenia i szeregowania.

Podsumowując, im więcej dziecko będzie korzystało ze sposobu, który pomoże mu zobrazować obliczenia,  tym większą ma szansę żeby zrozumieć matematykę. To również pomaga w  rozwijaniu sieci neuronalnych w mózgu.

Jednym słowem nie tylko nie należy się wstydzić liczenia na palcach, ale również je promować! Dotyczy to też dorosłych.