reklama
Kiedy przedszkolak przynosi do domu nie swoje zabawki

Kiedy przedszkolak przynosi do domu nie swoje zabawki

Przedszkolak przynosi do domu zabawkę swojego kolegi. Mamie, gdy odkrywa ją przy sprzątaniu pokoju mówi, że ją dostał. A później okazuje się, że wziął ją bez pozwolenia.

Dla większości rodziców - przynajmniej w pierwszej chwili - jest to szok. Zadają sobie pytania: Jak to możliwe? Dlaczego moje dziecko zabiera innym dzieciom zabawki? Dlaczego robi takie złe rzeczy?  Przecież to jest kradzież!

Co robić w takiej sytuacji?

Prawdopodobne jest, że prędzej czy później staniecie przed takim problemem, ponieważ zabieranie cudzych rzeczy bez pozwolenia przedszkolakom się po prostu zdarza. Co robić w takiej sytuacji?

Zrozum

Zrozum, że nie jest to kradzież w takim sensie, jak to rozumieją dorośli. Jednym z częstszych błędów rodziców i opiekunów jest traktowanie dziecka (jego zachowań i przypisywanych im intencji), jakby  była to osoba dorosła. A tak naprawdę dziecko bardzo rzadko świadomie robi rzeczy, które my (rodzice, opiekunowie) uznajemy za złe. I tak jest z kradzieżą.

Dla dorosłego jest to świadome złamanie reguł, zachowanie niemoralne, złe. W takim rozumieniu zabranie koledze przez kilkulatka zabawki nie jest kradzieżą. Dziecko będzie świadome tego pojęcia około 10. roku życia.

To, że dziecko zgodnie z naszą definicją nie kradnie, nie oznacza, że mamy usprawiedliwiać jego zachowanie. Chodzi tylko o to, by wiedzieć, jak zareagować.

Skuteczne działanie jest możliwe wtedy, gdy zrozumiemy jak tę sytuację widzi dziecko, a nie jak my to interpretujemy.

Porozmawiaj i nie oceniaj

Jeśli zrozumiemy, że malcem powodował impuls, wywołany najczęściej tym, że bardzo pragnął mieć jakąś zabawkę, a nie jest to wyrachowane zachowanie złodzieja, łatwiej będzie z nim spokojnie porozmawiać.

Zadbaj o dwie sprawy:

  • wytłumacz, dlaczego takie zachowanie jest złe. Najczęściej polecany pomysł to: zachęć dziecko do zastanowienia się jakby to ono samo czuło się, gdyby ktoś zabrał mu ukochaną zabawkę. I w ten sposób pokaż, jak czuje się pokrzywdzony kolega.
  • dopilnuj, by maluch oddał zabraną rzecz i przeprosił kolegę.

Przyjrzyj się relacjom

Czymś innym jest, gdy taka sytuacja to pojedynczy incydent, a co innego, gdy powtarza się częściej (pomimo naszych reakcji).  

W takim przypadku warto przyjrzeć się relacjom w Waszej rodzinie. Być może takie zachowanie dziecka to chęć zwrócenia na siebie uwagi. Wtedy „kradzież” to tylko wierzchołek góry lodowej, natomiast prawdziwy problem jest gdzieś indziej. I dopóki ten problem nie zostanie rozwiązany, to zachowania dziecka będą się powtarzać.

Czego nie robić?

  • Nie nazywaj dziecka złodziejem czy kłamcą.
  • Nie przesłuchuj go w krzyżowym ogniu pytań, by szybko dotrzeć do prawdy.
  • Nie zawstydzaj dziecka – np. nie opowiadaj wszystkim o tej historii (nawet z dobrą intencją – ku przestrodze).
  • Nie wracaj w nieskończoność do sprawy. Jeśli już dziecko oddało zabawkę, przeprosiło – nie ciągnij tematu, np. przy okazji, gdy dziecko zrobi coś z czego nie jesteś zadowolona.