reklama
Dysgrafia, co to takiego?

Dysgrafia, co to takiego?

Pilnie obserwujemy rozwój naszego dziecka, uważnie przyglądamy się jak rośnie i zdobywa nowe umiejętności. Czasem niepokoją nas różne drobne rzeczy: niezgrabność, częste potykanie się, nieumiejętność opanowania jazdy na rowerze, mylenie strony lewej i prawej, niechęć do układania puzzli.

Drażni nas, że dziecko ubrane w świeżo uprasowane spodnie już po pięciu minutach wygląda niechlujnie i że ciągle zakłada bluzkę tyłem na przód. Martwimy się, że maluch tak przesadnie reaguje na różne wydarzenia i wciąż nie może zapamiętać dni tygodnia. Naprawdę  problem dostrzegamy jednak dopiero wtedy, gdy patrząc na przedszkolną gazetkę z pracami dzieci, widzimy, że praca naszego dziecka jest wykonana znacznie mniej starannie niż pozostałe, albo jeszcze później, gdy pisanie pierwszych liter, wyrazów, zdań nie przychodzi tak łatwo jak nauka całej reszty.

Bywa i tak, że dopiero w drugiej, trzeciej klasie dostrzegamy, że dziecko nadal nie umie pisać w linijkach, myli litery, zmienia ich wielkość, a sklecenie kilku zdań to dla niego prawdziwa katorga. A czasem dopiero nauczyciel w klasie czwartej zwróci uwagę na nieadekwatnie niski poziom prac pisemnych i wspomni coś o zaburzeniach edukacyjnych.

Kiedy mowa o zaburzeniach edukacyjnych, najczęściej pada nazwa: dysleksja. Znacznie rzadziej spotykamy się z określeniami: dysgrafia, dyskalkulia czy dysortografia i wielu rodziców do czasu diagnozy u specjalisty często nawet nie ma pojęcia o ich istnieniu. Tymczasem są to zaburzenia, które sprawiają, że dziecko pomimo przeciętnej (a wręcz ponadprzeciętnej) inteligencji  nie potrafi wykonać w szkole zadań, z którymi powinno sobie radzić.

Jeżeli zaburzenie nie zostanie właściwie rozpoznane, a dziecko nie otrzyma w możliwie najszybszym czasie pomocy, jego kłopoty będą narastać, ponieważ zaczną się pojawiać problemy natury emocjonalnej (frustracja, złość, niechęć do nauki i szkoły w ogóle, niepewność, lęk, poczucie winy) i społecznej (poczucie bycia odrzuconym, niesprawiedliwie ocenianym, agresja, brak właściwej motywacji).

Agrafia

Agrafia to całkowita niezdolność pisania, natomiast dysgrafia to zaburzenia tej umiejętności. Z niewiadomych przyczyn stwierdza się ją znacznie częściej u chłopców (75%). Nie wiadomo też właściwie, co jest przyczyną dysgrafii i nawet najnowocześniejsze badania funkcjonowania mózgu wciąż nie dają jednoznacznych odpowiedzi. Duże znaczenie zdaje się mieć dziedziczność, stwierdzono bowiem, że ponad połowa dzieci z takim zaburzeniami ma rodziców lub rodzeństwo dotknięte podobnymi problemami.

Dysgrafia

Dysgrafia może mieć różny stopień nasilenia objawów – od najpoważniejszego, gdzie dotknięta nią osoba nie potrafi narysować prostej linii, do znacznie lżejszego, gdy ma trudności z przepisywaniem tekstów, bądź przelaniem własnych myśli na papier. Najogólniej dzieli się dysgrafię na określoną (wynikającą ze słabej koordynacji, zaburzeń zdolności językowych) i nieokreśloną (spowodowaną przez opóźnienie umysłowe, zaniedbania w edukacji szkolnej, brak wskazówek wystarczających do opanowania umiejętności pisania).  Wyróżnia się również trzy podtypy dysgrafii:

  • dysgrafia dyslektyczna, kiedy odręczne pismo dziecka jest niemożliwe od odczytania, robi ono także wiele błędów (w języku  polskim są to głównie błędy wynikające z dosłownego zapisu tego, co dziecko słyszy, stąd ubezdźwięcznianie głosek i błędy ortograficzne (np. hlep zamiast chleb), ale potrafi w większym lub mniejszym stopniu przepisywać tekst;
  • dysgrafia spowodowana problemami ruchowymi, cechuje się niewyraźnym pismem, ale bez błędów oraz trudnościami w przepisywaniu tekstów;
  • dysgrafia wynikająca z zaburzeń w orientacji przestrzennej, gdy dziecko pisze niewyraźnie, robi błędy i ma problemy z przepisywaniem.

Zespół "niezdarnego dziecka"

Zanim zaczęto stosować nazwę dysgrafia, niektórzy badacze rozpoznawali pewną grupę objawów  nazwanych „zespołem niezdarnego dziecka”. Okazało się bowiem, że po wyłączeniu dzieci z deformacjami fizycznymi, zaburzeniami neurologicznymi, czy innymi ewidentnymi zaburzeniami rozwoju, wciąż jest grupa dzieci, które mają specyficzne problemy z koordynacją ruchową: ich ruchy są chaotyczne, niezorganizowane, niezborne, nieporadne.

Dzieci te mają większą skłonność do wypadków, wydają się niewłaściwie reagować na otrzymywane bodźce (szczególnie zawodzi je koordynacja wzrokowo-ruchowa), wydają się być też opóźnione pod względem zdolności do zabawy. Większość tych dzieci dłużej dochodzi do pełnej sprawności, jednak ich wolniejszy rozwój jest problemem w społeczeństwie, w którym obowiązują pewne normy, a dzieciom stawia się wymagania. Niemożność sprostania im jest początkiem magicznego kręgu niepowodzeń i porażek.

Napotykając ciągle na trudności, w końcu dziecko zaczyna się zniechęcać. Często przyjmuje postawę pełną obojętności lub zaczyna unikać tych czynności, które sprawiają mu szczególny kłopot. Pomoc w tym kluczowym momencie jest niezbędna, aby dziecko mogło przezwyciężyć trudności. Musi ono bowiem pracować znacznie ciężej nad tym, co innym przychodzi bez trudu.

Odpowiednio motywowane, nagradzane i chwalone, może z czasem wypracować taki poziom pisma, który zadowoli oczekiwania innych. Na szczęście są też inne możliwości komunikowania się, które warto przemyśleć opracowując plan pomocy dziecku dotkniętemu dysgrafią.

Joanna Górnisiewicz

http://www.dziecirosna.pl/szkola/wychowanie.html

 

 

 

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 3,60 z 5. Głosów: 10
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.