reklama
Czy dziecko tobą manipuluje? Jak sobie radzić z szantażem

Czy dziecko tobą manipuluje? Jak sobie radzić z szantażem

Czy twoje dziecko wykorzystuje gniew lub groźby, aby dostać to, czego chce? A może stara ci się udowodnić, jak bardzo jest bezradne lub chore, żeby nie robić tego o co prosisz? Bez względu, czy w sposób agresywny, czy w sposób bierny twoje dziecko wymusza na tobie różne rzeczy to ty ustalaj zasady. Zobacz, jak to zrobić. 

Dlaczego dla większości dzieci ”nie" wcale nie oznacza "nie" ?

Minęły czasy, kiedy w większość rodziców wymagała bezwzględnego posłuszeństwa od swoich dzieci, a im nie wpadało do głowy wchodzić w jakiekolwiek dyskusje. I chociaż nadal zależy nam żeby dzieci były posłuszne, to jednak dajemy im o wiele więcej miejsca na wyrażanie własnych uczuć. Oczywiście to nie jest złe, natomiast sprawia, że z ich pojawiają się argumenty,  perswazje i kłótnie. W niektórych sytuacjach mogą sprawić, że zmienimy zdanie, ale…

Jak rozpoznać, kiedy dziecko przekracza granice i negocjacje stają się manipulacją?

Kiedy  w sytuacji braku twojej zgody na coś, dziecko absolutnie nie przyjmuje twoich argumentów i trwa w totalnym uporze, często połączonym z agresją.  Zasadniczo chce sprawić żebyś poczuł/a dyskomfort, a wręcz cierpienie.  Prezentuje postawę wygram, a ty przegrasz. Znasz to? To oznacza, że niestety dziecko nauczyło się, że ich emocjonalny szantaż działa, bo w końcu chcąc uniknąć awantury , czy cichych dni zgadzasz się na ich żądania.

Pamiętaj, że manipulacja ma różne oblicza i nie zawsze prowadzi do kłótni. Równie dobrze dzieci mogą odgrywać chore, stroić fochy, specjalnie nie odrabiać lekcji, czy sprzątać pokoju. I teraz od ciebie zależy, czy przerwiesz ten zaczarowany krąg.

Zweryfikuj swoje oczekiwania

Jeśli za każdym razem oczekujemy, że nasze dzieci słysząc odmowę będą z nią w zgodzie to przeżyjemy mnóstwo niepotrzebnych frustracji. Jeśli chcesz powiedzieć “nie” od razu nastaw się na polemikę. Oczywiście, że byłoby cudowne jeśli dziecko zrozumiałoby od razu nasz punkt widzenia, ale przyznajcie sami przed sobą, że nikt z nas nie lubi słyszeć, że czegoś nie może. Dlatego przede wszystkim przygotuj się, że nie będzie łatwo, ale jednocześnie daj sobie prawo mówienia “nie” i trzymania się swojej racji.

Przyjmij prawo dziecka do intensywnej reakcji

Chyba najważniejsze, żeby sobie uświadomić, że dziecko idąc do ciebie ma w głowie obraz, że mówisz ”tak” . Dlatego jeśli twoja odpowiedź jest inna pojawia się rozczarowanie. Im szybciej to zrozumiesz tym łatwiej się odnajdziesz w takiej niewygodnej sytuacji. 

I pamiętaj, nadmierna reakcja twojego dziecka nie oznacza, że jest źle wychowanym, wstrętnym “gówniarzem”, tylko że nie potrafi sobie jeszcze poradzić. Piłeczka jest po twojej  stronie. Jeśli nawet cię korci, żeby zrobić awanturę lub ulec po prostu wytrzymaj. Dzięki temu dziecko nauczy się, że manipulacja nie działa. I na pocieszenie: Wyobraź sobie, że twoje dziecko za każdym razem przychodziłoby do ciebie myśląc, że twoja odpowiedź będzie brzmiała “nie”. To dopiero byłaby porażka wychowawcza!

Nie wdawaj się w dyskusję

Jeśli zapadła decyzja na “nie” umotywuj ją krótko i nie wdawaj się w dyskusję. Możecie być pewni, że w innym przypadku rozpocznie się polemikę. Dzieci doskonale wiedzą i widzą, jak  sztywne jest nasze stanowisko i jeśli tylko zauważą z naszej strony jakieś wahanie, czy chęć tłumaczenia się przyjmą to, jako możliwość do przeforsowania swoich racji. Dlatego skupcie się na zakomunikowaniu i krótkim opowiedzeniu, dlaczego podjęliście daną decyzję. To  wystarczy. I oczywiście przyjmijcie, że wasza wypowiedź może sprawić dziecku ból i rozczarowanie i że jest to naturalne i ma do tego prawo.

Naucz się mówić “nie” z mocą

Często mówimy “nie”, które dzieci mogą odczytywać, jako “właściwie nie wiem”, “ a może” lub “tak:, dlatego postaraj się żeby twoja wypowiedź brzmiała wiarygodnie.  Jeśli zbyt często twoje "nie" staje się "tak" nie możesz mieć pretensji do dziecka, że nie bardzo przejmuje się twoim zdaniem. Przecież, jeśli do tej pory coś działało, to dlaczego akurat tym razem miałoby przestać?

Przyjrzyj się uważnie temu, jak postępujesz

Na początek zastanów się, jak ty postępujesz? Być może mówienie “nie” czasem jest po prostu reakcją na twoje lęki i zahamowania? Może masz problem z wychodzeniem poza swoją strefę komfortu, więc masz kłopot, żeby pozwalać dziecku na przekraczanie jego granic? Może stawiasz zbyt sztywne zasady, bo się martwisz, że inaczej stracisz szacunek? Być może lubisz kontrolować innych?. A może mówisz ”nie” i potem zmieniasz zdanie dla zasady, żeby z jednej strony dziecko wiedziało po czyjej stronie jest władza, ale jednocześnie żeby cię lubiło? To wszystko są kiepskie powody żeby mówić “nie”.

W ten sposób dziecko nie nauczy się, jak skutecznie sobie radzić z negocjacjami i jak akceptować stawiane przez ciebie granice. Dlatego jeśli chcesz powiedzieć “nie” zastanów się, jaka jest tego przyczyna, a jeżeli uważasz ją za słuszną to po prostu się trzymaj swojego zdania.

Pozwól  dziecku doświadczyć, że istnieją zasady, że nie zawsze dostajemy to, czego chcemy i wspólnie nauczcie się zauważać “za i przeciw” . Umiejętność negocjacji jest przydatna w życiu i warto mieć taką umiejętność. Szantaż może zadziałać, ale pytanie, czy ktokolwiek chciałby na dłuższą metę mieć odczynienia z szantażystą? Bez względu, czy ma 4, czy 40 lat.