Szczęśliwa rodzina, spokojna ciąża, uśmiechnięte dzieci, zadowoleni rodzice, łatwiejsze wychowanie. Jesteśmy blisko. Zawsze.
reklama

Jak pomóc niewidomemu dziecku w rozwijaniu kompetencji komunikacyjnych?

Rozwój językowy dziecka niewidomego od urodzenia przebiega nieco inaczej niż jego widzących rówieśników, a to z powodu pewnych ograniczeń poznawczych, jakim ono podlega.

Większość z nich wynika z oczywistego faktu, iż osoba niewidoma ma znacznie mniejsze możliwości obserwowania otaczającego ją świata, gdyż jej percepcja ogranicza się w zasadzie do dotykowych i słuchowych doświadczeń sensorycznych.

Od drugiego roku życia dziecko uczy się odróżniać spostrzegane figury i je nazywać. Ten etap spostrzegania przedmiotów uzależniony jest w znacznym stopniu od rozwoju mowy dziecka. Jak wiadomo, dziecko uczy się tych nazw od swego otoczenia. U dzieci niewidomych etap może występować później, z uwagi na pewne opóźnienia rozwoju mowy. Amerykańscy specjaliści od wczesnej rewalidacji, zwracają uwagę na konieczność łączenia spostrzegania figuralnego z poznaniem nazwy danego przedmiotu. Polegać to powinno na częstym słownym opisie przedmiotu oglądanego przez dziecko. Ma to ułatwić dokładne poznanie poszczególnych jego części, kształtów i wielkości. Chodzi o to, aby dziecko ucząc się poszczególnych nazw odnosiło je do konkretnych spostrzeżeń.

Inni specjaliści dodają, że rodzice i opiekunowie powinni w tym celu często zadawać niewidomemu dziecku proste pytania, odnoszące się do oglądanego przez nie przedmiotu i oczekiwać od niego prostych odpowiedzi. Rodzice mogą pokazywać maluszkowi przeróżne przedmioty i wypowiadać ich nazwy. O ile to możliwe, niech dotyka rzeczy, o których mówimy, zwłaszcza tych dla niego ważnych, jak jego kubeczki, zabawki czy ubranka. Bądźmy konsekwentni w nazywaniu, dzięki czemu nasza pociecha zacznie kojarzyć słowa z obiektami. Czytajmy dziecku książeczki, opisujmy swoje codzienne zajęcia, grajmy w proste gry, które zawierają dźwięki, piosenki – na przykład „idzie rak…”, „sroczka kaszkę warzyła…”, wykorzystujmy zabawy w pokazywanie części ciała itp. Zamiast przewidywać i spełniać dziecięce potrzeby, pozwalajmy maluchowi jak najczęściej wyrażać je werbalnie.

W wieku przedszkolnym dziecko znacznie zwiększa zasób słownictwa. Zazwyczaj szybciej poznaje i rozumie słowa dla obiektów i działań, których może doświadczyć bezpośrednio. Około trzeciego roku życia zaczyna samo używać swoich zabawek i różnych przedmiotów codziennego użytku. Warto zaznaczyć, że dotykowe poznawanie przedmiotów jest czynnością złożoną, wymagającą precyzyjnych ruchów, a okres kształtowania się tej umiejętności trwa dość długo i osiąga swój względnie dobry poziom mniej więcej w szóstym roku życia, gdy dziecko samodzielnie wykonuje czynności samoobsługowe czy gospodarcze, używając różnych przedmiotów.

Pod koniec wieku przedszkolnego, zanim dziecko zacznie chodzić do szkoły, powinno umieć względnie dobrze dotykowo badać przedmioty,  wskazywać podobieństwa i różnice między nimi. Trzeba jednak pamiętać, że mogą istnieć w tym względzie duże różnice indywidualne i doskonalenie umiejętności dotykowego poznawania przedmiotów może trwać jeszcze w wieku szkolnym. Poznawanie przedmiotu zawsze rozpoczyna się od poznania go jako określonej figury, mającej wielkość, kształty i strukturę. Takie kompleksowe poznanie przedmiotów, obejmujące wszystkie aspekty, jest szczególnie ważne dla dziecka niewidomego w pierwszych latach jego rozwoju umysłowego, kiedy gromadzi ono konkretne wiadomości, potrzebne w późniejszych latach do tworzenia wiedzy, w oparciu o inne źródła niż poznanie zmysłowe. Chodzi tu zwłaszcza o wykorzystanie funkcji poznawczej języka – czyli mowy.

Niewidome dziecko musi nauczyć się sposobu dotykania przedmiotów, obejmowania ich jedną lub obiema rączkami, przesuwania palcami, a wszystko po to, by mogło uzyskać jak najwięcej informacji o cechach przestrzennych przedmiotu. Dzięki odpowiednim ćwiczeniom maluch kształtuje i rozwija pewne bardzo przydatne umiejętności manualne.

Amerykańska psycholog Elizabeth Morgan zwraca uwagę na fakt, że dzieci niewidome uczą się często różnych słów czy później całych zdań, bez dokładnego poznania przedmiotu. W związku z tym używają one w sposób prawidłowy słów i określeń, nie posiadając dostatecznej podstawy w doświadczeniu zmysłowym. Ścisłe łączenie tych dwóch aspektów poznania przedmiotów ma za zadanie zapobieżenie powstawaniu tzw. werbalizmu u dzieci niewidomych (chodzi tu stosowanie terminów,  które u osób widzących budowane są na podstawie percepcji wzrokowej).

Chociaż dziecko z wadą wzroku ma duży zasób słownictwa i może używać słów w odpowiednim kontekście, jednak inni nie bardzo rozumieją, co ono mówi, zwłaszcza gdy odnosi się do abstrakcyjnego pojęcia, którego samo nie zna z doświadczenia. Na przykład dziecko może mówić o „nogach” stołu w jadalni, ale jeśli nigdy nie dotykało stołu zakłada, że ma on nogi zakończone stopami, które noszą buty, tak jak jego własne! Dlatego tak ważne jest, aby zapewnić dziecku przyswajanie słyszanych słów przez rzeczywiste doświadczenie i upewnić się, że naprawdę rozumie pojęcia. To oczywiste, że nie może spontanicznie używać słów takich jak „góry” lub „księżyc”, bo nie doświadczyło ich. Można pomóc dziecku w rozwoju mowy w tym okresie, angażując je w różnorodną działalność w domu, w przedszkolu, w miejscach publicznych, wciąż komentując owe aktywności. Na przykład, kiedy podczas występu zespołu tanecznego słyszy muzykę i uderzenia stóp, pokazać jak członkowie zespołu tanecznego przenoszą swoje ręce i nogi oraz zachęcić, by próbowało naśladować taniec. Jeśli to możliwe, poprosić, aby pozwolono dziecku dotknąć niektórych instrumentów i strojów.

Kolejny ważny krok w rozwoju dziecka, to znany rodzicom i opiekunom wiek pytań, który przypada na czwarty, piąty rok życia, a charakteryzuje się dużą ciekawością i zainteresowaniem otaczającą rzeczywistością. Jest to związane z potrzebą informacji i zaspokojenia ciekawości poznawczej dziecka. Przy prawidłowym rozwoju, to zjawisko powinno pojawić się także u dziecka niewidomego. Ową naturalną potrzebę, która świadczy o prawidłowym rozwoju intelektualnym, warto wykorzystać do utrwalania zachowanych w pamięci obrazów przedmiotów już poznanych, a także dla poznawania nowych.

I nie powinniśmy ograniczać się jedynie do udzielania prostych odpowiedzi na pytania: Co to jest? Po co to jest ? Dlaczego tak jest?

Są to pytania nie tylko o nazwę przedmiotu, lecz także o jego funkcję i znaczenie. Trzeba przekazać dziecku szersze informacje o strukturze i możliwościach wykorzystania danej rzeczy. Odpowiedzi na tego rodzaju pytania poszerzają znacznie wiedzę dziecka o przedmiocie, do czego on służy, jakie powoduje skutki, gdy się go używa itp. Niezadawanie lub zadawanie niewielu pytań przez dziecko niewidome w wieku pięciu, sześciu lat może świadczyć o tym, że nie rozwija się ono prawidłowo pod względem intelektualnym oraz nie wykazuje większego zainteresowania otaczającą rzeczywistością.

Dlaczego? Być może niedostatecznie opanowało umiejętności dotykowego poznawania przedmiotów i nie potrafi ich różnicować w oparciu o kształt, wielkość i strukturę. W tej sytuacji rodzicie powinni w większym stopniu zainteresować się rozwojem intelektualnym swojej pociechy. Niewykluczone, że dziecko z brakiem aktywności poznawczej będzie wymagało odpowiedniej diagnozy i programu rewalidacyjnego, którego zadaniem byłoby odpowiednie pobudzenie do aktywnego poznawania otaczającej rzeczywistości i gromadzenia wiedzy o niej.

Kontynuacja tematu

Jak większość rodziców dobrze wie, przedszkolaki lubią mówić o tym, co robią i myślą. W tym wieku są bardzo skoncentrowane na sobie. Może się okazać, że niewidome dziecko ma z tym więcej problemów niż inne w jego wieku. Ponadto niektóre dzieci z wadami wzroku mają tendencję do zadawania wielu pytań, ale często są one takie same. Pomóż dziecku w rozwoju innych sposobów rozpoczynania rozmowy, na przykład komentując działania bliskich osób, kolegów lub nawiązując do tego, co robi lub zrobiło niedawno – np. „ poszedłem do sklepu z tatą…”.

Pamiętaj, aby zawsze chwalić wysiłki twojej pociechy, kiedy odpowiada na własną rękę lub samodzielnie zaczyna rozmowę, nie powtarzając tego, co już wcześniej słyszała. Zwróć uwagę na własne kontakty z dzieckiem. Jeśli nieustannie zadajesz te same pytania, następnym razem spróbuj podejść do rozmowy w inny sposób, używając innych słów. Dziecko będzie naśladować to, co słyszy od Ciebie i innych.

Echolalia

U dzieci w wieku dwóch, trzech lat często występują tak zwane zachowania echolaliczne - to normalny etap rozwoju języka i w tym przypadku są czymś naturalnym. Jednak echolalia występująca po czwartym roku życia dziecka jest już objawem wymagającym diagnozy lekarza. U dzieci niewidomych i niedowidzących etap ten trwa najczęściej znacznie dłużej.

Echolalia może dać niewidomemu dziecku poczucie zaangażowania w rozmowę, zanim jego zdolności werbalne pozwoliłoby na to. Dzięki temu maluch uczestniczy również w społecznym aspekcie rozmowy, który u widzących przejawia się w kontakcie wzrokowym i języku ciała. Jak na ironię, niewidome dziecko z powodu stosowania echolalii, może być postrzegane przez innych jako „dziwne” i pozornie oderwane od grupy. Ważne, również dla równowagi psychicznej rodzica, aby pamiętać, że „to też minie”.

Każde dziecko w pewnym momencie wykazuje niepowtarzalne lub dziwaczne zachowania. Oczywiście warto, by rodzic pokazywał dziecku, że istnieją łatwiejsze, bardziej praktyczne sposoby wykorzystania języka do osiągnięcia tego, czego chce. Nierzadko będzie to sporym wyzwaniem, ponieważ czasem ze trzydzieści razy powtórzy to samo, zanim za trzydziestym pierwszym zobaczy, że to działa i jego dziecko stosuje inne, nowe sposoby uczestniczenia w rozmowie.

Komunikacja niewerbalna i problemy z nią związane

W czasie mówienia, ludzie nieświadomie wykonują różne ruchy, znaki i gesty, przyjmują określoną postawę lub zmieniają siłę głosu. Wiele z nich ma charakter wrodzony i jest oznaką różnych emocji, np. mimika lub wyraz twarzy. Z kolei inne są uwarunkowane kulturowo i wyuczone. Badania wykazały, że tylko 35% informacji przekazywanych jest przy pomocy słów, a 65% kanałem poza werbalnym (cały kontekst, w jakim słowa są wypowiadane). Te wszystkie niewerbalne zachowania, towarzyszące mówieniu i rozmowie, ujawniają aktualny stan psychiczny, a zwłaszcza emocjonalny osoby mówiącej i jej stosunek do rozmówcy, uprzejmość, szacunek, lekceważenie, chęć kontynuowania lub zaprzestania rozmowy.

Człowiek widzący ma możliwość odbierania informacji przekazywanych przez innych dwoma kanałami i porównywania, czy istnieje między nimi zgodność. Komunikacja niewerbalna może więc dostarczyć osobie rozmawiającej wiele wskazówek, zarówno co do przekazywanych treści, sposobu prowadzenia rozmowy, jak też aktualnego stanu rozmówcy. Dzieci widzące uczą się różnych ruchów i gestów spontanicznie obserwując inne dzieci.

Dzieci niewidome takiej możliwości nie mają i muszą się dopiero nauczyć interpretacji subtelności języka ciała. W związku z tym również w rozwoju umiejętności komunikowania się, trzeba na pewne elementy zwracać uwagę, jak trzymanie prosto głowy, wykonywanie pewnych niezbyt obszernych gestów rękoma, zachowanie odpowiedniej odległości i pozycji ciała w stosunku do osoby mówiącej itp. Brak tego rodzaju zachowania może być błędnie interpretowane przez rozmówcę, zwłaszcza mającego rzadki kontakt z osobami niewidomymi. Ważne, by pokazać dziecku, iż wyraz twarzy jest ważną częścią komunikacji oraz przekazać oczywisty dla widzących fakt, że gdy rozmawia z kimś, musi patrzeć w kierunku tej osoby. Aby je tego nauczyć, mama może sadzać maluszka na kolanach i bawiąc się z nim kierować jego główkę na siebie oraz komentować wyraz twarzy dziecka, na przykład: „wyglądasz na szczęśliwego”, „wydaje się, że jesteś smutny”. Może też ćwiczyć język ciała podczas zabawy, udając złe czarownice lub zadowolonych przyjaciół Kubusia Puchatka.

Rozwijając mowę dziecka niewidomego i umiejętność prowadzenia rozmów, trzeba także uczyć je zwracania uwagi na parajęzyk, a więc znaczenia dodatkowych, jakże istotnych, towarzyszących rozmowie elementów głosowych. Głośny śmiech może wskazywać na zadowolenie z rozmowy i chęć kontynuowania jej, ciche i powolne mówienie - na zmęczenie, zdawkowe odpowiedzi na zadawane pytania, to najczęściej wyraz chęci zakończenia rozmowy lub zmiany tematu.

Anna Czajkowska
pedagog, logopeda

Wychowanie ucznia

Rozwój dziecka w wieku szkolnym 

Masz dziecko w przedszkolu ? - zajrzyj tutaj

 

 

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:
Oceń:
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Jeszcze nie ocenione. Bądź pierwszym który oceni ten wpis!
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.
blog comments powered by Disqus
reklama
reklama
Aktualności