reklama
Jak przestać krzyczeć na dziecko?

Jak przestać krzyczeć na dziecko?

Pragniemy być, jak najlepszymi rodzicami. Staramy się bardzo każdego dnia, ale pomimo naszych najlepszych intencji zdarzają się sytuacje, kiedy zaczynamy krzyczeć na nasze dzieci. Jak sobie z tym poradzić?

Czy zauważyliście, że czasem z pozoru błaha  sprawa wywołuje  w nas bardzo silne emocje?

Wszystko przez to, że uważamy wychowanie za priorytet, a kiedy wydaje nam się, że dzieci nas nie słuchają,  ignorują nasze prośby i nie mają do nas szacunku wyzwala to w nas falę bardzo silnych uczuć. I tak naprawdę nasz krzyk często jest odzwierciedleniem lęku, poczucia bezradności, czy smutku.

I wiedz, że o ile te wszystkie uczucia są normalne, to niektóre reakcje niekoniecznie. Dlatego warto nauczyć się mieć kontrolę nad naszym zachowaniem.

Od czego zacząć?

Od uświadomienia sobie, że w naszym mózgu znajduje się obszar odpowiedzialny za logiczne myślenie i ten, od emocji. Część logiczna zajmuje się przetwarzaniem informacji, planów, czy strategii. Druga zaś  pobiera i przekształca nasze emocje w reakcje widoczne na zewnątrz. Wyzwalaczami reakcji mogą być, np: strach, poczucie winy, smutek, czy bezsilność. Jeżeli nauczysz się je rozpoznawać i nazywać to łatwiej ci będzie się zdystansować i nie reagować krzykiem.

Poznaj swoje wyzwalacze

Zwróć uwagę, które z zachowań dziecka działają na ciebie, jak czerwona płachta na byka. To mogą być, np. konkretne słowa, gesty, czy  tembr głosu. Zaobserwuj,  jak twoje ciało reaguje w takich sytuacjach. Masz napięte ramiona, zaciska ci się gardło, zaczyna boleć brzuch, czy zaciskasz zęby?  Spróbuj zapanować i zmienić te odruchy. Jeśli czujesz, że napinasz ramiona zacznij sobie wyobrażać, jak powoli się rozluźniają. Możesz ćwiczyć „na sucho”, bo zapewne czytając tekst wyobraziłaś sobie już różne sytuacje. Sprawdź, co by się stało gdybyś zmieniła odczucia w ciele.

Przyjmij, że inni nie są tobą

Mamy tendencję do wymagania od innych (zwłaszcza od dzieci), żeby myślały i działały w sposób, jaki uważamy za odpowiedni. Kiedy inni działają w sposób dopasowany do naszych potrzeb czujemy się spokojniej. W innym razie pojawia się niepokój a wraz z nim często krzyk.  
Niestety nie możesz wymagać, żeby  inni zachowywali się , jak sobie tego  życzysz, tylko dlatego, że  się wtedy czujesz spokojna i zadowolona. Potrzebujesz się uspokoić? Znajdź własny sposób. Spacer, słuchanie muzyki, czytanie. Zadbaj samodzielnie o swój nastrój, a nie obarczaj tym innych.

Zadaj sobie pytanie, dlaczego różne zachowania cię denerwują?

Spotkaj się ze swoimi obawami. Sprawdź, jak zachowania dziecka wpływają na ciebie. Czy wywołują obawy i jakie? Czy są one racjonalne, czy nie?  Zastanów się, co możesz zrobić, żeby się uspokoić się.

Miej realistyczne oczekiwania i unikaj walki o władzę.

Uważaj żeby nie popaść w schemat – „Ja ci udowodnię, kto tu rządzi”! Nie poddawaj się również negatywnemu nastawieniu do dziecka i oczekiwaniu, że będzie się źle zachowywało. Czasami pojawiają się takie tendencje, zwłaszcza jeśli dziecko przechodzi kolejny, burzliwy etap rozwoju. Do trudnych relacji  staraj się podejść za pomocą logiki i skup się na mocnych stronach dziecka. Pamiętaj, że to ty, jako rodzic masz więcej doświadczenia i umiejętności zażegnywania konfliktu.

Przestań tworzyć straszliwe wizje

Jeśli nakręcasz się coraz bardziej to pewnie twoja wyobraźnia już nie nadąża z produkcją kolejnych przerażających historii. STOP! Zamartwianie się i dostawanie z tego powodu szału jedynie pogorszy sytuację i nie prowadzi do żadnego rozwiązania. Spróbuj zastępować negatywne historie w twojej głowie pozytywnymi.

Czy to wszystko oznacza, że dziecko może robić co chce, a ty masz się zachowywać, jak anioł?

Nie. Oznacza to tylko, że dziecko ma mieć postawione granice, a na ich respektowanie musisz znaleźć inny pomysł niż krzyk.


Racjonalna rozmowa jeśli nie od razu, to po pewnym czasie przyniesie pozytywne efekty. Zamiast krzyczeć, że nie pozwolisz się lekceważyć, wytłumacz spokojnie, że takie zachowanie jest w waszym domu niedopuszczalne i daj przykłady , czego oczekujesz oraz jak zamierzasz to wyegzekwować.  A jeśli czujesz, że zaraz wybuchniesz to przypomnij sobie proponowane techniki i sprawdź, która dla ciebie działa najlepiej. Bądź dla siebie dobra .