reklama

Niezwykły efekt indywidualnych spotkań przedszkolaków z wychowawcami. Badania

Wszyscy rodzice chcą, żeby dzieci czuły się w przedszkolu bezpiecznie i miały dobre relacje z wychowawcami. Dzięki badaniu poziomu stresu przedszkolaków, teraz już wiadomo jak ważne są te kontakty.

U dzieci, które w ciągu dnia miały szansę na indywidualny, wspierający kontakt z wychowawcą znacznie zmniejszył się poziom stresu w porównaniu z pozostałymi przedszkolakami. Odkrycia, opublikowane niedawno w czasopiśmie Science Prevention pokazały, że nawet niewielkie, pozytywne interakcje mogą stanowić cenny wpływ na samopoczucie dziecka.

Według wcześniejszych badań dzieci uczęszczające do placówek opiekuńczych często wykazują podwyższony poziom kortyzolu, tzw. hormonu stresu, w porównaniu do dzieci, które nie uczestniczą w zajęciach przedszkolnych.

Bridget Hatfield, adiuntka z Oregon State University wraz z Amandą Williford z Uniwersytetu Wirginii zaprosiły do badań 70 nauczycieli i 113 przedszkolaków. Powstały 3 grupy kontrolne. Nauczyciele w pierwszej grupie mieli zachowywać się, tak jak dotychczas; w drugiej grupie nauczyciel miał tworzyć interakcje jeden na jeden, ale wychowawcy nie dostali instrukcji, jak takie spotkania powinny wyglądać, natomiast uczestnicy trzeciej grupy wzięli udział w projekcie “Banking Time.”

Jest on przeznaczony do budowy i umacniania pełnych życzliwości i ciepła interakcji między nauczycielem a dzieckiem, przyczyniając się do wzmocnienia ich więzi. Nauczyciel podczas spotkania pozwala dziecku przewodzić, a jednocześnie obserwuje, nazywa oraz omawia z dzieckiem emocje, które się pojawiły w trakcie zabawy.

Pod koniec roku szkolnego, u dzieci, które brały udział w projekcie zaobserwowano znaczące spadki kortyzolu.

Na razie potrzebne są dalsze badania, żeby lepiej zrozumieć, które elementy interwencji mają największy wpływ na relacje nauczyciel-dziecko.

Czy w waszych przedszkolach wychowawcy w ogóle mieliby czas, żeby zająć się chociaż przez chwilę indywidualnie każdym z dzieci? A może tak robią?

Niezwykły efekt indywidualnych spotkań przedszkolaków z wychowawcami. Badania

Wszyscy rodzice chcą, żeby dzieci czuły się w przedszkolu bezpiecznie i miały dobre relacje z wychowawcami. Dzięki badaniu poziomu stresu przedszkolaków, teraz już wiadomo jak ważne są te kontakty.

U dzieci, które w ciągu dnia miały szansę na indywidualny, wspierający kontakt z wychowawcą znacznie zmniejszył się poziom stresu w porównaniu z pozostałymi przedszkolakami. Odkrycia, opublikowane niedawno w czasopiśmie Science Prevention pokazały, że nawet niewielkie, pozytywne interakcje mogą stanowić cenny wpływ na samopoczucie dziecka.

Według wcześniejszych badań dzieci uczęszczające do placówek opiekuńczych często wykazują podwyższony poziom kortyzolu, tzw. hormonu stresu, w porównaniu do dzieci, które nie uczestniczą w zajęciach przedszkolnych.

Bridget Hatfield, adiuntka z Oregon State University wraz z Amandą Williford z Uniwersytetu Wirginii zaprosiły do badań 70 nauczycieli i 113 przedszkolaków. Powstały 3 grupy kontrolne. Nauczyciele w pierwszej grupie mieli zachowywać się, tak jak dotychczas; w drugiej grupie nauczyciel miał tworzyć interakcje jeden na jeden, ale wychowawcy nie dostali instrukcji, jak takie spotkania powinny wyglądać, natomiast uczestnicy trzeciej grupy wzięli udział w projekcie “Banking Time.”

Jest on przeznaczony do budowy i umacniania pełnych życzliwości i ciepła interakcji między nauczycielem a dzieckiem, przyczyniając się do wzmocnienia ich więzi. Nauczyciel podczas spotkania pozwala dziecku przewodzić, a jednocześnie obserwuje, nazywa oraz omawia z dzieckiem emocje, które się pojawiły w trakcie zabawy.

Pod koniec roku szkolnego, u dzieci, które brały udział w projekcie zaobserwowano znaczące spadki kortyzolu.

Na razie potrzebne są dalsze badania, żeby lepiej zrozumieć, które elementy interwencji mają największy wpływ na relacje nauczyciel-dziecko.

Czy w waszych przedszkolach wychowawcy w ogóle mieliby czas, żeby zająć się chociaż przez chwilę indywidualnie każdym z dzieci? A może tak robią?