Rodzice najczęściej uważają, że ich starsze dziecko jest bardziej zdolne

To udowodnione, że rodzice uważają swoje starsze dziecko za bardziej zdolne. Jest jeden wyjątek od tej reguły. Jeśli pierworodnym jest chłopiec i ma ona młodszą siostrę, to ona prawdopodobnie będzie faworyzowana jako ta mądrzejsza. Dowiodły tego najnowsze badania.

Rodzice mają skłonność wierzyć, że jedno z ich dzieci jest zdolniejsze - najczęściej jest to dziecko pierworodne.

Mowa o badaniu, które zostało zorganizowane przez naukowców z Pennsylvania State University i Brigham Young University. Na przestrzeni trzech lat, raz w roku, przeprowadzono wywiady z 388 rodzinami. Wszystkie rodziny miały dwoje dzieci, a różnica wieku między nimi była nie większa niż 4 lata.

Rodzice byli pytani o kilka kwestii. Czy i jak ich dzieci różniły się od siebie pod względem wyników w nauce? Czy starsze rodzeństwo było dużo lepsze w szkole niż młodsze, czy też odwrotnie? Podczas każdej sesji rodzice byli także proszeni o skomentowanie postępów w nauce każdego z dzieci oraz o ocenę postępów w nauce w porównaniu z rodzeństwem. Naukowcy mieli wgląd w oceny, by mogli porównać rzeczywiste wyniki z percepcją rodziców.

Co się okazało?

Okazało się, że 48 % rodziców uważa swoje starsze dziecko za bardziej zdolne – i to niezależnie od tego, czy faktycznie tak było, czy też nie. To przeświadczenie, nawet jeśli wyniki w nauce sugerują, że jest odwrotnie, może wskazywać na pewien rodzaj faworyzowania.

Tylko 19 % rodziców oceniło swoje dzieci tak samo, jako zdolne w równym stopniu.

Pojawiła się jedna zaskakująca reguła. Dotyczyła ona rodzin, gdzie starszym dzieckiem był chłopiec, a młodszym dziewczynka. Wtedy rodzice częściej mówili, że zdolniejsze są ich córki (33 % rodziców).

Jeśli pierworodnym dzieckiem jest chłopiec i ma on młodszą siostrę, to ona prawdopodobnie będzie faworyzowana jako ta mądrzejsza.

Samospełniająca się przepowiednia

Badanie wykazało, że rodzicielskie postrzeganie zdolności dziecka często stawało się prognozą. Okazało się, że to, jak rodzice ocenili umiejętności swoich dzieci, zdawało się kształtować ich stopnie.

Jeśli jednemu z rodzeństwa towarzyszyła wiara rodzica w to, że jest ono zdolniejsze niż brat czy siostra, jego oceny poprawiały się. Nie działało to jednak odwrotnie: dobra lub zła ocena dziecka nie mogła zmienić tego, jak rodzice postrzegali jego zdolności.

Z reguły starsze dzieci są postrzegane jako bardziej zdolne. Młodszemu z rodzeństwa przypada rola słabszego ucznia. To przyklejanie etykiet dzieciom (bardziej/mniej zdolne) to często samospełniająca się przepowiednia, która młodsze dziecko stawia w trudnej sytuacji.

Dlaczego starsze dzieci wydają się rodzicom bardziej zdolne?

Dlaczego starsze dzieci wydają się rodzicom bardziej zdolne? Naukowcy doszli do kilku wniosków:

Może to wynikać z faktu, że starsze dziecko jako pierwsze uczy się i zdobywa nowe umiejętności, a rodzicom po prostu wydaje się, że robi to szybciej niż młodsze dziecko.

Starsze rodzeństwo zajmuje się w szkole bardziej poważnymi tematami, co sprawia, że ​​ wydają się być bardziej inteligentne.

Naukowcy wysunęli też hipotezę, że rodzice mogą mieć wyższe oczekiwania wobec swojego pierworodne dziecko, dlatego nieświadomie go dopingują, wierzą w nie i faworyzują.

Badacze zauważyli również, że jeśli młodsze dziecko osiągnie kamienie milowe w rozwoju czy sukcesy w nauce później niż starsze, bądź nie są one tak spektakularne jak starszego rodzeństwa, rodzice mogą podchodzić do nich bez specjalnego entuzjazmu i postrzegać je jako "odhaczone". Dlaczego? Ponieważ dziecku nie udało się przeskoczyć ustawionej przez starsze rodzeństwo poprzeczki, a i… rodzice już to przecież widzieli/doświadczyli.