reklama

Zanieczyszczenie powietrza może odbijać się na rozwoju psychicznym dzieci

Zdjęcie: Flickr, Yong . L

Zanieczyszczenie powietrza może mieć związek z problemami psychiatrycznymi u dzieci i młodzieży. Naukowcy Uniwersytetu Umeå ze Szwecji przeanalizowali bazę danych leków psychiatrycznych przepisywanych na receptę i porównali ją z informacjami nt. zanieczyszczenia powietrza (NO2, PM2.5 i PM10). Badanie objęło wszystkich mieszkańców poniżej 18 roku życia 4 okręgów Szwecji - Sztokholmu, Västra Götaland, Skåne i Västerbotten. Pierwsze trzy obejmują 3 największe miasta i mają większe zaludnienie (od 68 do 338 osób/km2). Västerbotten leży na północy Szwecji i mieszka w nim 5 osób/km2.

Okazało się, że wzrost poziomu NO2 o każde 10 mikrogramów na m3 powoduje 9% wzrost prawdopodobieństwa diagnozy przynajmniej jednego problemu natury psychiatrycznej u dzieci. Wynik ten został już skorygowany o czynniki natury socjoekonomicznej i demograficznej. Podkreślono również, że metoda badania nie pozwala na określenie rodzaju zanieczyszczeń powodującego ten efekt, ponieważ na tych obszarach zanieczyszczenia są generowane przede wszystkim przez samochody i poziomy NO2, PM2.5 i PM10 są ze sobą powiązane.

Nie są na razie znane dokładne mechanizmy powodujące związek zanieczyszczonego powietrza z rozwojem intelektualnym, ale naukowcy w swojej publikacji powołują się m.in. na badania prowadzone na myszach, które pod wpływem drobnych cząsteczek pyłu w powietrzu, zaczynały cierpieć na stany zapalne w mózgu.

"Nasze wyniki mogą świadczyć o tym, że obniżenie koncentracji zanieczyszczeń powietrza, w tym przede wszystkim wywołanych motoryzacją, może zmniejszyć liczbę problemów natury psychiatrycznej u dzieci i młodzieży" - napisała Anna Oudin, z Oddziału Medycyny Środowiska Departamentu Zdrowia i Medycyny Klinicznej, która prowadziła to badanie.

Zła wiadomość dla nas, mieszkańców Polski, jest taka, że poziom zanieczyszczeń w Szwecji jest DUŻO niższy niż w Polsce, która ma najgorsze powietrze w Unii Europejskiej. Jeśli nie zaczniemy dbać o to, czym oddychamy, będziemy musieli przeznaczać coraz wyższe kwoty na leczenie ofiar... 

Szczegółowe wyniki badania