reklama
Ćwiczymy wycinanie i cięcie nożyczkami

Ćwiczymy wycinanie i cięcie nożyczkami

Wycinanie i cięcie – to trudne umiejętności, które początkowo rodzą mnóstwo frustracji. Skoordynowanie ruchów jednej i drugiej ręki, poruszanie nożyczkami w taki sposób, aby papier nie zaginał się, cięcie po linii…

Wszystko to jest tak trudne, że na początku dziecko łatwo się zniechęca, rezygnuje i musi spróbować wiele razy, aż będzie ciąć tak jak chce. Nabycie umiejętności wycinania ważne jest nie tylko samo w sobie, ale jest też ważnym ćwiczeniem wzmacniającym mięśnie ręki, które pracują później przy pisaniu.

Kiedy zacząć naukę wycinania nożyczkami?

Pewnie będzie to sporym zaskoczeniem, ale nożyczki można zaproponować już dziecku około 16. miesiąca życia – taka jest propozycja organizacji zajmującej się spuścizną po Marii Montessori -  Association Montessori Internationale. Ta włoska lekarka bardzo uważnie obserwowała dzieci, ich gotowość do podjęcia pewnych aktywności oraz określała moment, w którym dziecko uczy się najszybciej i nauka przychodzi mu z największą łatwością.

Jednak nie każde dziecko będzie tak wcześnie na to gotowe – większość zainteresuje się nożycami znacznie później, a główny okres, w którym powinno przyswoić sobie taką umiejętność oraz ją doskonalić, przypada na okres przedszkolny, czyli między 3. a 6. rokiem życia.

Jakie nożyczki są najlepsze dla małego dziecka?

Najmłodsze dzieci nie powinny korzystać z nożyc, które znajdują się w każdym gospodarstwie domowym – są one zbyt duże, ciężkie, ostre i co za tym idzie, niebezpieczne. Jednak oferta w sklepach jest tak bogata, że naprawdę trudno wybrać. Decydując się na zakup konkretnych nożyczek warto zwrócić uwagę na:

Bezpieczeństwo. Nożyczki dla dzieci powinny mieć zaokrąglone końce, aby przy nieostrożnym ruchu dziecko nie zrobiło sobie krzywdy. Dla dzieci poniżej 3 roku życia powinny mieć także etui, w którym dziecko będzie je przenosić. Niezależnie od wieku dziecka, należy zwracać uwagę, że nożyce przenosimy zamknięte trzymając je za ostrza tak, że wystają tylko uchwyty.

Jakość. Nawet te dla najmłodszego dziecka muszą być ostre. Jeżeli nie da się nimi przeciąć nawet papieru, dziecko niczego się nie nauczy. Jeżeli ostrza będą z plastiku czy byle jakiej blaszki – maluch szybko się zniechęci i zrazi do ćwiczeń. Także uchwyt powinien być wykonany tak, aby dobrze leżał w dłoni. Ponieważ w tym okresie prawa lub lewa ręka dopiero zaczyna dominować, warto kupić nożyce z uniwersalnym uchwytem, a nie profilowane.

Wielkość. Dla trzylatka muszą być mniejsze niż te przeznaczone dla sześciolatka. Trzeba zwrócić na to uwagę nie tylko przy zakupie, ale też potem obserwować dziecko i jeśli jego dłoń urośnie – wymienić nożyczki na nieco większe.

Wzór i kolor. Na pozór są to cechy nieistotne, mają jednak pewne znaczenie. Nożyczki powinny być bowiem w jednym kolorze, bez wzorków, nadruków itp. To wszystko są elementy rozpraszające uwagę dziecka i męczące wzrok, który skupia się na linii cięcia. Samo wycinanie jest atrakcyjne, nie ma potrzeby urozmaicać go akurat w ten sposób.

Ćwiczymy wycinanie nożyczkami

Na początku, dopóki dziecko nie opanuje sprawnego posługiwania się narzędziem, rodzic musi mu zawsze towarzyszyć. Nie tylko dla bezpieczeństwa, ale też po to, aby podsuwać coraz to nowe zadania. Powinny być one przygotowane zgodnie z zasadą stopniowania trudności.

Cięcie pasków papieru

Należy je sobie przygotować wcześniej. Ich szerokość musi być taka, aby dało się je przeciąć za jednym zamachem. Gdy to się udaje, na paskach rysujemy linie. Używamy do tego grubego czarnego flamastra, aby były wyraźne. Linie mogą być prostopadłe do długiej krawędzi, później skośne, faliste.

Inne materiały

Oprócz papieru rysunkowego można ciąć papier gazetowy, bibułę, karton, papier pakowy. W miarę jak rosną umiejętności dziecka, można mu dawać do cięcia coraz większe paski papieru, aż w końcu spróbuje przeciąć w pół całą kartkę, a nawet arkusz papieru do pakowania prezentów.

Wzorki

Można znaleźć gotowe szlaczki i nadrukować je na kolorowych kartkach lub po prostu narysować. Powinny to być różne linie: zygzaki, fale.

Kształty

Nieco trudniejsze zadanie to wycinanie kształtów z kartki: koło, kwadrat, serce, aż po spiralę. Wreszcie przychodzi czas na wycinanie coraz bardziej skomplikowanych kształtów. Mogą to być sylwetki z gazet, kupowane wycinanki czy rysunki dziecka. Dla ułatwienia można otoczyć rysunek grubą czarną linią i po pewnym czasie zrezygnować z takiej pomocy.

Jak pomóc dzieciom polubić wycinanie nożyczkami?

Nie wszystkie dzieci lubią i chcą wycinać. Wynika to z wielu przyczyn. Najczęściej trudności mają dzieci ze skrzyżowaną lateralizacją, zaburzeniami koordynacji wzrokowo-ruchowej, osłabioną motoryką małą. Tną zbyt szybko, lekceważą linię, targają papier, nie umieją manewrować nożyczkami i trzymanym papierem.

W takich wypadkach trudno wrócić do ćwiczeń początkowych, które dla starszego dziecka są nudne, trzeba więc stosować różne inne sposoby i zachęcające do aktywności zabawy:

  • używać jasnego papieru z wyraźnymi, kontrastowymi liniami (brak kontrastu, wzorki, utrudniają skupienie),
  • pogrubiać linie markerem,
  • używać przez pewien czas nożyczek terapeutycznych z podwójnym uchwytem, które pozwalają rodzicowi uczestniczyć w cięciu,
  • narysować na papierze głowę z długimi włosami, po wycięciu jej dziecko ścina „włosy”,
  • narysować dłoń z długimi paznokciami – dziecko musi je obciąć,
  • przygotować ludzika z włosami z włóczki, bibuły, serpentyn i zmieniać mu fryzurę,
  • odcinać po centymetrze kawałki papierowej miarki
reklama