reklama

Obowiązki przedszkolaka

Ostatnio z mężem rozmawialiśmy na temat, czego możemy oczekiwać od naszego pięciolatka. W jaki sposób może on współuczestniczyć w życiu naszego domu. Czy może nakarmić psa? Czy mogę od niego oczekiwać wyrzucania śmieci? Złapaliśmy się na tym, że nie jesteśmy pewni do jakich zadań już dorósł. Na szczęście okazało się, że nie tylko my mamy taki problem, dlatego dzisiaj piszę o obowiązkach przedszkolaka.

W jednej z książek autor opisuje, że w przedszkolu jego synka dzieci od najmłodszych lat uczyły się porządkowania. Z dużą radością obserwował, jak jego synek sprawnie ustawia zabawki na półce, odwiesza ubranka na wieszak, równo ustawia buty. Tak było w przedszkolu. Tymczasem w domu nic nie leżało na swoim miejscu. Zabawki walały się we wszystkich pokojach, ubrania leżały na podłodze, a stare gazety tworzyły stos. W końcu nie wytrzymał i spytał , dlaczego chłopiec nie bałagani w przedszkolu? Dziecko rezolutnie odpowiedziało, że w przedszkolu panie nie pozwalają.

Rzeczywiście przedszkole nakreśla czytelne granice i dzieci wiedzą , czego od nich się oczekuje. Dzięki konsekwencji pań przedszkolanek w nawyk wchodzi im dbanie o miejsce, gdzie się bawią i spędzają czas. Natomiast w domu...

Ile razy łapałaś się na tym, że wolisz sama posprzątać, bo szybciej. Pomóc ubrać się dziecku, bo nie masz czasu. Nie dać wymyć mu kubeczka, bo zaleje podłogę. itp. W ten sposób maluch uczy się, że ma własną armię sprzątaczek i nie musi brać udziału w pracach porządkowych.

Możesz to zmienić. Tylko, czy jesteście na to gotowa? Oczywiście napiszę rzecz oczywistą, że to później będzie procentować, ale początki mogą być trudne.  Chyba, że sama jesteście fantastycznie uporządkowana i dziecko ma wzór do naśladowania. No właśnie, przede wszystkim dzieci wzorują się na rodzicach. Jeżeli jesteś bałaganiarą (jak ja) i, np.: rzucasz ubrania, gdzie popadnie, nie oczekuj od dziecka, że będzie zachowywało się inaczej. Zawsze tłumaczę mojemu synkowi, że niestety lepiej gotuję niż sprzątam. I razem staramy się walczyć z bałaganem. System musi być wiarygodny.

Pomocne we wdrażaniu może być:

1. Rozpisanie planu działań. Wtedy pilnujemy się nawzajem i mamy jasny podział obowiązków.

2. Trzymanie się zasady - najpierw obowiązki a potem przyjemności. Wtedy działa się szybciej i z większym zapałem.

3. Pamiętanie, że obowiązki nie mogą się kojarzyć dziecku z udręką.

Każde dziecko w zależności od wieku potrzebuje innej motywacji.

Trzylatek powinien być dobrym pomocnikiem. To wiek, kiedy dziecko ochoczo uczestniczy w różnych zajęciach domowych i często posługuje się zwrotem "ja też". Jeżeli chcesz je dodatkowo zachęcić potraktuj sprzątanie, jako zaproszenie do wspólnej zabawy. Dzieci w tym wieku bardzo lubią, kiedy w nagrodę za działanie obieca im się niespodziankę. Tylko niech to nie będą smakołyki!!! Lepiej zrób dyplom małego pomocnika, czy zaproponuj wspólne wyjście do kina.

Czterolatek. Mówi się, że ich zachowanie jest trudne do opanowania. Żeby nakłonić takiego młodego człowieka do współpracy czasem należy uciec się do "podstępu".Może podziałać propozycja: "Ciekawa jestem, kto szybciej schowa samochody do pudełka" albo "Zobaczymy, czy zdążysz ustawić równo buty zanim policzę do dziesięciu".

Pięciolatek to prawdziwy anioł. Można na nim polegać. Uwielbia przebywać w domu, jest bardzo przyjacielski i pomocny. Bardzo lubi być użyteczny.

Pięcioipółlatek oraz sześciolatek. Wchodzi w okres buntu i nastawienia "spróbuj mnie zmusić"!. Dlatego warto uzbroić się w cierpliwość i zachować spokój. Znów można skorzystać z metody: " ciekawe, czy potrafisz" lub "widzę, że teraz poczekamy i za chwilę spróbujesz jeszcze raz".

Pomiędzy 4-6 rokiem można oczekiwać od dzieci chęci współzawodnictwa i to wykorzystywać: jesteś szybszy, potrafisz, umiesz, zrobisz itp.
Oczywiście Twoje dziecko może w danym wieku zachowywać się zupełnie inaczej, ale tak wygląda średnia.

Teraz sprawa, która dla mnie była bardzo ważna czyli spis rzeczy, które przedszkolak zrobić potrafi. Od przedszkolaka możesz oczekiwać:

  • Odmierzania ryżu, mąki, cukru,
  • Mycia owoców i warzyw,
  • Obierania warzyw, owoców (starszy przedszkolak),
  • Smarowania chleba,
  • Wylewania wody z zabawek w łazience,
  • Wycierania wody z podłogi,
  • Zanoszenia rzeczy do brudów,
  • Nakrywania do stołu,
  • Sortowania rzeczy do prania,
  • Odkładania swoich uprasowanych ubrań na półki,
  • Wycieranie kurzu,
  • Wyjmowanie rzeczy ze zmywarki,
  • Podlewanie kwiatków,
  • Odkurzania, (starszy przedszkolak)
  • Ustawianie książek,
  • Karmienia zwierzątka,
  • Rozpakowywanie zakupów,
  • Wspólnego planowanie posiłków,
  • Pomocy przy gotowaniu

Trochę się tego uzbierało. Od razu postanowiłam cos wdrożyć w życie i w ten sposób wspólnie z Szymkiem zrobiliśmy na kolację leniwe pierogi. Ale byliśmy dumni i zadowoleni. Mój synek potem załadował zmywarkę, a ja w tym czasie... Wcale nie odpoczywałam tylko odkurzałam podłogę w kuchni, na której moja córeczka "zasiała" pół kilo mąki. Muszę sprawdzić, czego mogę oczekiwać od 15 miesięcznej dziewczynki:)

Pozdrawiam

ania ś.

Korzystałam z książek:

"Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat"
"ABC pomysłowych rodziców"
"Kiedy pozwolić? Kiedy zabronić?"

Wychowanie dziecka - przeczytaj pozostałe nasze artykuły.

Rozwój dziecka w wieku przedszkolnym - kliknij tutaj.