reklama
Gdy dziecko reaguje zbyt gwałtownie

Gdy dziecko reaguje zbyt gwałtownie

Dziecko pełne energii, optymizmu, entuzjastycznie nastawione do każdej aktywności, jaka je czeka – te wspaniałe cechy z radością widzielibyśmy u swojej pociechy. Jednak czy zawsze? Kiedy reakcja jest tak silna, że utrudnia dziecku funkcjonowanie, Twoja pociecha może potrzebować pomocy w opanowaniu swoich reakcji i kontrolowaniu gwałtownego zachowania.

Oto trzy zachowania, które mogą być sygnałem, że Twoje dziecko potrzebuje pomocy w nauce samokontroli:

1. Nadmierna ekscytacja

Pewne pozytywne zachowania, w określonych sytuacjach, mogą okazać się problematyczne. Radość, entuzjazm – miło patrzeć, kiedy dziecko nie może już doczekać się otwarcia prezentu. Czasami jednak wizja zbliżającej się przyjemności nie pozwala dziecku skupić się na niczym innym.

Kiedy Twoje dziecko wie, że po lekcjach idziecie do kina, a nauczyciel zgłasza, że przez cały dzień nie mówiło o niczym innym, przerywało każdą aktywność, aby o tym wszystkich informować i wciąż do tego wracało, to znaczy, że pobudzenie uniemożliwia mu naukę. Warto też brać pod uwagę, że taka nadmierna ekscytacja może być uciążliwa dla otoczenia.

2. Przesadny optymizm

Tym, którzy uważają, że szklanka jest w połowie pełna, podobno żyje się lepiej. Optymistyczne spojrzenie na świat to wielka zaleta. Jednak przesadny optymizm może sprawić, że dziecko nierealnie ocenia swoje możliwości i przecenia siły.

Uważa, że nie ma potrzeby się uczyć, bo umie, angażuje się w każdy projekt, bo jest pewne, że mu podoła. Równowaga między zdrową pewnością siebie, a przesadnie optymistyczną oceną swoich możliwości, zwykle jest bardzo delikatna i łatwo ją zachwiać, ale dziecko, które cechuje nadmierny optymizm nie reaguje na delikatne sygnały czy sugestie innych. Z różnych życiowych sytuacji nie wyciąga konsekwencji, często też nie rozumie, czym jest skromność.

3. Wielkie emocje

Od łez do śmiechu – to zachowanie typowe dla małych dzieci. Jednak z czasem uczą się panować – nie tyle nad emocjami, co nad ich sposobem wyrażania. Jednak wybuch nieutulonego płaczu u starszego dziecka, któremu odmówiono ciasteczka, czy atak gniewu z powodu przegranej, to sygnał, że coś jest nie tak ze zdolnością autoregulacji w tym zakresie.

Przyczyny braku samokontroli i gwałtownych reakcji

Dlaczego dziecko ma takie trudności z panowaniem nad swoimi emocjami i kontrolowaniem swojego zachowania? Przyczyn może być kilka:

  • ADHD, czyli zespół nadpobudliwości ruchowej z deficytem uwagi (według obowiązującej w Polsce klasyfikacji ICD-10 określany jako zaburzenie hiperkinetyczne), objawia się między innymi jako trudności z kontrolą uwagi, poziomu pobudzenia i nadmierną impulsywnością.

    Dzieci cierpiące z powodu ADHD nie potrafią kontrolować swoich zachowań, nie panują nad emocjami, a ich trudności w odczytywaniu sygnałów z otoczenia sprawiają też, że nie zauważają reakcji innych osób na swoje zachowanie, co utrudnia korygowanie go. ADHD jest stanem biologicznym, który sprawia, że wiele dzieci nie radzi sobie w sytuacjach społecznych i wymaga intensywnej pracy oraz terapii, aby pewne deficyty wyrównać.

  • Trudności w dostosowaniu się do zmian. Niektóre dzieci mają duże trudności w zmienieniu swojego zachowania w zależności od sytuacji – radosne pokrzykiwanie jest w porządku w czasie zabawy na placu zabaw, ale nie jest mile widziane w sklepie czy domu.

  • Zaburzenie integracji sensorycznej. Dzieci, które mają problemy z odbieraniem i przekształcaniem bodźców dostarczanych przez zmysły, nie zdają sobie sprawy z tego, ze są zbyt głośne, używają zbyt dużej siły. Gdy bodźców jest zbyt dużo (na przykład dźwięków, mieniących się świateł, migających obrazów czy zapachów), dziecko reaguje przesadnie, ponieważ sobie z nimi nie radzi.

  • Zaburzenia rozwoju mieszczące się w spektrum autyzmu (na przykład Zespół Aspergera). Mimo prawidłowego rozwoju mowy, czy procesów poznawczych, dzieci te mają trudności w komunikacji niewerbalnej, często też mają bardzo wąskie, specjalistyczne zainteresowania, na których chętnie się skupiają i mogą gwałtownie reagować, gdy muszą się od nich oderwać lub odłożyć je na później.

Jak pomóc dziecku, które reaguje zbyt gwałtownie?

Rodzic jest najlepszym obserwatorem swojego dziecka. Zwykle dobrze wie, co jest „wyzwalaczami” emocji i może uwrażliwić dziecko, aby także nauczyło się je rozpoznawać i ich unikać. Co jeszcze może zrobić?

  • Poprzez odgrywanie różnych ról można ćwiczyć akceptowalne reakcje. Służyć do tego mogą pacynki, zabawki, czy zabawa w teatr. W takim bezpiecznym środowisku dziecku łatwiej zaobserwować, co i kiedy czuje.

  • Można też wcześniej przygotować plan, jak dziecko powinno postępować, gdy stanie w sytuacji kończącej się zwykle wybuchem emocji.

  • W czasie czytania książek, oglądania filmów omawiaj z dzieckiem reakcje ludzi. Możesz też zatrzymać film i poprosić dziecko, żeby spróbowało pokazać, co bohater powinien zrobić.

  • Warto wymyślić hasło lub gest, który będzie dla dziecka sygnałem, że powinno się uspokoić (na przykład odejść na bok, zrobić sobie przerwę i w tym czasie zjeść przekąskę, czy napić się czegoś lub wykonać jakiś uspokajający rytuał – głęboki wdech, policzenie do 60, itp.).

  • Kiedy widzisz, że dziecko sobie nie radzi, pomóż mu cicho i bez zamieszania opuścić towarzystwo. Później porozmawiaj z nim o tej sytuacji i zachęć do tego, aby samo szukało strategii, które pomogą mu w autokontroli.

  • Wyznaczając cel do osiągnięcia, wybieraj taki, który nie jest zbyt odległy i jest w zasięgu dziecka – dotyczy to także sfery samokontroli.

  • Jeśli możesz, ogranicz niepotrzebne bodźce. Pozwól mu spokojnie dojrzeć do tego, poszukać własnego rozwiązania. To nie znaczy, że dziecko niczego się w ten sposób nie nauczy. Przeciwnie, kiedy będzie na to gotowe (jego układ nerwowy stanie się bardziej dojrzały), zmierzy się z tym bez większego trudu.

    Joanna Górnisiewicz

Joanna Górnisiewicz

reklama