reklama

Ząbkowanie a sen

W waszym życiu wreszcie powstał jakiś rytm: dziecko budzi się, je i idzie spać mniej więcej o takich samych porach, a ty wreszcie łapiesz głębszy oddech, kiedy wszystko ulega zmianie. Słodko śpiący maluch budzi się w nocy z rozpaczliwym płaczem. Nie potrafi wyjaśnić co mu dolega, ale widać, że coś go boli.

Zęby, których nie widać

Najprawdopodobniej przyczyną takiego zachowania jest ząbkowanie. Może być ono bardzo bolesne, choć nie u każdego dziecka (dzieci mają też różną odporność na ból). Najgorsze jest jednak to, że wyrzynające się zęby bolą na długo przed tym, zanim się pojawią. Teoretycznie pierwszy objaw ząbkowania to ślinienie się i rozpulchnienie dziąseł, ale bywa i tak, że tych objawów jeszcze nie ma, a dziecko już odczuwa ból spowodowany przez przebijającego się zęba. Ból może pojawić nawet kilka dni wcześniej niż ząb.

Aby ząbkowanie nie zakłócało snu

Pomimo kłopotów ze spaniem należy trzymać się wypracowanego rytmu dnia tak bardzo, jak jest to możliwe i kłaść dziecko spać o zwykłej porze (wraz z wszystkimi, znanymi dziecku rytuałami). Pamietaj, że dziecko w tym okresie wymaga jeszcze więcej cierpliwości niż zwykle.

Można stosować wszystkie sprawdzone już wcześniej sposoby na ząbkowanie:

-    odpowiednie gryzaki (warto zaopatrzyć się w takie, które można dość głęboko wsunąć do buzi, dobrze sprawdzają się gumowe szczoteczki lub specjalne gryzaki o wydłużonym kształcie),

-    masowanie dziąseł palcem ze schłodzoną w lodówce mokrą szmatką,

-    wcieranie żelu przeciwbólowego przeznaczonego dla małych dzieci,

-    podawanie leku przeciwbólowego.

Niektóre dzieci tak ciężko przechodzą ząbkowanie, że każdemu nowemu zębowi towarzyszy stan podgorączkowy i katar. Trzeba zwrócić uwagę na to, czy ból pojawia się tylko w czasie jedzenia lub ssania, aby nie pomylić go z inną dolegliwością. Jeżeli bólowi towarzyszy wysoka gorączka, należy to skonsultować z pediatrą, ponieważ takie dolegliwości mogą być oznaką czegoś poważniejszego, na przykład zapalenia ucha.

Ząbkowanie u starszych dzieci

Rodzice najbardziej przeżywają pojawienie się pierwszego zęba, czasem jest to doniosłe wydarzenie dla całej rodziny. Zapominamy, że najbardziej bolesne jest pojawienie się zębów trzonowych. Osiem trzonowców pojawia się między 13 a 33 miesiącem życia, a ich wyrzynanie może naprawdę dać się we znaki, ponieważ są to zęby duże i nie tak ostre jak kły czy siekacze. Ich stopniowe rozpychanie dziąsła i przeciskanie się przez otwór kostny (który jest mniejszy niż średnica zęba) może solidnie dokuczyć, szczególnie gdy towarzyszy temu lekki stan zapalny dziąsła. Dlaczego zęby dokuczają najbardziej w nocy? Ponieważ dziecko w tym wieku jest tak bardzo zaabsorbowane tym, co go otacza i tak skupia się na eksplorowaniu otoczenia, że nie zważa na ból. Zmęczone szybko zasypia i dopiero w nocy odczuwa dolegliwości.

Drugie ząbkowanie, czyli pojawienie się zębów stałych zwykle przebiega znacznie łagodniej. Dziecko jest też już w wieku, kiedy może powiedzieć co go boli. Najczęściej rośnięcie zębów od jedynek do piątek przechodzi bezobjawowo, bo zęby wyrastają w miejscu mlecznych, ale pojawienie się szóstek i siódemek bywa bolesne. W takim okresie dziecko może potrzebować delikatniejszej diety – pozbawionej rzeczy twardych i trudnych do gryzienia, aby nie urażało spuchniętych i obolałych dziąseł. Niektórym dzieciom spada odporność i łatwiej niż zwykle łapią infekcje. Proces ząbkowania kończy się wraz z wyrośnięciem trzecich trzonowców, czyli zębów „mądrości”.

Joanna Górnisiewicz

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.