reklama

Jak unikać awantur między rodzeństwem

Zapewne każdy z nas,  kto ma rodzeństwo, zachwycał się tym faktem taką samą ilość razy, co przeklinał. Niejeden jedynak marzył o tym, by dzielić swój dziecięcy pokój z siostrą i bratem - na dobre i na złe. Wspólne dorastanie to przednia, tajemnice, solidarny front przeciw rodzicom - nie sposób wymienić ogromu zalet. Ale brat czy siostra to również sprzeczne interesy, różnica zdań, to kłótnie i awantury, czyli - jednym słowem - sporo minusów. Jakby nie było, posiadanie rodzeństwa to wielkie szczęście, tylko czasem rozumiemy do dopiero wtedy, gdy każde pójdzie w swoją stronę.

Sprzeczka, a nawet bójka między dzieciakami to rzecz normalna, a jej powodów może być wiele. Ona zabiera mu zabawki, on wchodzi bez pukania do jej pokoju, on nie chce oddać jej książki, a tak w ogóle to ona... za głośno oddycha. Konflikty są nieuniknioną i naturalną częścią życia i nie liczmy na to, że nasze dzieci ciągle będą żyły bezkonfliktowo - to raczej niemożliwe.

Intensywność i częstotliwość konfliktów zależy od temperamentu dzieci, ich płci, różnicy wieku (dzieci w zbliżonym wieku kłócą się częściej), od ilości wspólnie spędzanego czasu czy od wielkości mieszkania. Tak, jak awantury między rodzeństwem nie rządzą się żadnymi prawami, tak też nie ma uniwersalnej recepty jak na ich unikniecie. Można po prostu próbować wprowadzić w życie poniższe wskazówki:

  • trzymaj się trzech podstawowych zasad: nigdy nie faworyzuj żadnego z dzieci, nie porównuj ich ze sobą i zawsze traktuj je indywidualnie;
  • mądra manipulacja- podkreślaj, jak dobrze mieć brata/siostrę (wspólne zabawy), podkreślaj jak ważny jest Starszak w życiu Malucha-żartuj, że młodsze dziecko chce być takim, jak starszy brat (starsze dziecko będzie dumne z siebie) i Maluch w życiu Starszaka- głośno doceniaj, że starszy brat super zaopiekował się młodszą siostrą albo wyrażaj zachwyt, jak to się zgodnie dzieciaki bawiły; a młodsze dziecko pochwal, jak świetnie sobie radzi (w zabawie ze starszym rodzeństwem, ze sprzątaniem klocków);
  • wykorzystuj różnicę wieku (jeśli takowa istnieje), podkreślając ją w pozytywny sposób: „Jesteś starszy i więcej umiesz. Może pokażesz siostrze, jak to zrobić?”;
  • jeśli czujesz, że kłótnia wisi w powietrzu, spróbuj odwrócić uwagę dzieci;
  • w sytuacjach spornych między rodzeństwem nie stosuj zasady „ustąp młodszemu”. To wywołuje złość starszego dziecka- ono czuje się mniej ważne i potraktowane niesprawiedliwie; młodszemu dziecku z kolei wysyłasz sygnał, że cokolwiek zrobi, ty i tak staniesz w jego obronie.
  • nie obarczaj zawsze winą starszego dziecka – gdyż maluch często prowokuje kłótnie wiedząc, że winą i tak zostanie obarczone starsze rodzeństwo; nie każ nigdy ustąpić starszemu tylko dlatego, że według ciebie młodsze „jeszcze nic nie rozumie”;
  • zachęcaj dzieci do szukania kompromisu w zaognionej sytuacji- konflikty to dla maluchów doskonała szkoła życia-ale to my musimy im pokazać, jak rozwiązywać problemy, to my musimy wskazać pokojowe sposoby rozwiązywania konfliktów (wojna na argumenty, negocjacje, mediacje)
  • jeśli dzieci kłócą się o jakąś zabawkę,  dopóki nie dojdą do  porozumienia- możesz ją zarekwirować;
  • nie denerwuj się - spokój jest zdecydowanie bardziej skuteczny, łatwiej zażegnać awanturę i zachęcić rodzeństwo do współpracy; zresztą rodzice zawsze powinni świecić przykładem, a nawet jeśli się kłócą (dziecko nie powinno być tego świadkiem), to musi wiedzieć, że pomimo różnicy zdań można się porozumieć, a gdy się popełni błąd - trzeba przeprosić;
  • jeśli widzisz, że sprawa stoi na ostrzu noża i że dzieci same nie dadzą rady dojść do porozumienia- czas wkroczyć do akcji. Możesz powiedzieć: „spokojnie, poproszę o głęboki wdech”, a potem zapytaj każde z dzieci, co się stało. Daj im tyle samo czasu na odpowiedź i nie poganiaj.
  • daj dziecku prawo do odczuwania negatywnych emocji i nazywaj uczucia - tłumacz, że można mieć inne zdanie, że trzeba bronić swoich interesów i że można się na kogoś złościć - wskazuj na metody pokojowe; ucz jak sobie radzić z tymi emocjami- „wiem, że się złościsz, ale w naszym domu spokojnie rozmawiamy o tym, co nam się nie podoba- a nie bijemy się”
  • nigdy nie wymierzaj klapsów - w ten sposób dajesz dzieciom sprzeczny komunikat - mówisz, że nie wolno nikogo bić, a sama to robisz.
  • nie słuchaj, gdy dzieci na siebie skarżą i nie wciągaj w rozmowę dziecka, które naskarżyło. Wyjaśnij tę sytuację ze sprawcą.
  • bądź sprawiedliwa - każde dziecko musi mieć na swoim terytorium (nawet, jeśli mają wspólny pokój), własne rzeczy i swoje zabawki, a inni jego prywatność powinni szanować. Warto wprowadzić zasadę „czy mogę pożyczyć”. Właściciel oczywiście ma prawo odmówić, ale powinien pamiętać, że jeśli sam nie chce się dzielić, to inni również nie będą dzielić się z nim”. Ta zasada powinna dotyczyć nawet niemowląt- jeśli młodsze dziecko zabiera zabawkę starszemu, stosując zasadę poszanowania własności -  spróbuj po prostu zainteresować malca czymś innym.
  • zabierz czasem jedno z dzieci do kina, drugie zaś niech zostanie z tatą lub babcią. Gdy wręczasz dzieciom prezenty, również pamiętaj, że sprawiedliwie nie znaczy po równo- nie musisz kupować dwóch takich samych książeczek, skoro jedno z dzieci woli puzzle.
  • jeśli już dojdzie do kłótni, nie wkraczaj od razu ze swoją interwencją, przeczekaj chwilę, pozwól dzieciom samodzielnie znaleźć rozwiązanie sporu; daj im szansę na to, by załatwiły sprawę między sobą;
  • jeśli kłótnia przybiera postać bójki – interweniuj i zdecydowanie rozdziel dzieci;
  • nie szukaj winnego zatargu, gdyż sytuacja zazwyczaj nie jest jednoznaczna – lepiej zastanowić się nad rozwiązaniem konfliktu

Monika Zalewska-Biełło

Wychowanie dziecka - przeczytaj pozostałe nasze artykuły.

Rozwój dziecka w wieku przedszkolnym - kliknij tutaj.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 4,41 z 5. Głosów: 22
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.