reklama
Pieczone warzywa z octem balsamicznym, pecorino i chilli

Pieczone warzywa z octem balsamicznym, pecorino i chilli

Jasność i prostota to największe zalety stylu, jak pisał pan Doroszewski, dlatego dzisiaj najprościej, jak się dało, bo ostatnio czasu brak.

Bierzemy ulubione warzywa, obieramy, kroimy, mieszamy z oliwą.

Wrzucamy na blachę, podlewamy bulionem - jak ktoś ma domowy idealnie, ja wzięłam kostkę warzywną rosołową, ale podobno taką zdrową (hmmm...) posypałam solą, tymiankiem i mieszanką włoskich ziół.

Wstawiłam na 240 stopni. na 30 min. i potem na 200 na 20. Podawać można na ciepło. My pożarliśmy na ciepło, letnio i zimno podlane oliwą, octem balsamicznym i posypane serem pecorino oraz chilli.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama