reklama
Czy dziecko z dysleksją powinno uprawiac sport?

Czy dziecko z dysleksją powinno uprawiac sport?

Rodzice dzieci z dysleksją nieustannie podejmują decyzje dotyczące zajęć pozaszkolnych swoich dzieci. Zastanawiają się, czy korepetycje z danego przedmiotu są potrzebne? Jeśli tak, to jak często? Reedukacja - jak najbardziej, tylko czy powinna odbywać się w szkole, czy może dodatkowo w prywatnej poradni?

Grafiki małych dyslektyków pękają w szwach. Do tego spędzają oni więcej czasu na odrabianiu lekcji  - powodem są problemy z pisaniem i powolnym czytaniem. Czy przemęczone dziecko znajdzie siłę na aktywność fizyczną? Czy rodzice powinni je jeszcze zachęcać do udziału w zajęciach sportowych?

Ważny odpoczynek

Trzeba pamiętać, że każdy potrzebuje czasu na odpoczynek i rozrywkę. Mały dyslektyk czuje się przytłoczony nauką, zniechęcony; czasem cierpi na zawroty i bóle głowy. Aby tego uniknąć, konieczne są przerwy między lekcjami w szkole a pracą w domu. Ważne, by dziecko nie czuło się dodatkowo „karane” za swoje trudności. Wolnych chwil, gdy może bawić się i robić to, co lubi, nie należy zamieniać na żmudną dla niego pracę z książką. Dyslektycy niejednokrotnie cierpią na zaburzenia wzroku, dlatego trzeba zapewnić dziecku czynny odpoczynek, ograniczyć oglądanie telewizji lub siedzenie przed komputerem. Odciążyć umysł, dotlenić organizm oraz wyprowadzić na spacer zmęczone ciągłym wpatrywaniem się w jeden punkt oczy. Na wolnym powietrzu  mogą patrzeć w dal i obserwować odległe punkty. To bardzo ważna relaksacja dla wzroku.

Sport jest szczególnie korzystny dla osób z dysleksją

Eksperci pracujący z dziećmi i młodzieżą z trudnościami w uczeniu się są zgodni: aktywność fizyczna, sport indywidualny lub zespołowy, jest ważny dla każdego dziecka, a szczególnie korzystny dla osób z dysleksją.

Neuropsycholodzy, pediatrzy i pedagodzy mówią o różnych aspektach zaburzeń i trudnościach w uczeniu się. Ale zgodni są co do jednego: uprawianie sportów to ważne doświadczenie, pozwalające dyslektykom „być jak inne dzieci”. Nawet jeśli rodzice obawiają się, że w szczegółowo opracowanym i napiętym planie dnia zabraknie czasu na te aktywności, muszą pamiętać o korzyściach, które czerpie z nich dziecko. Mały dyslektyk podnosi poczucie własnej wartości, jego samoocena zmienia się, zyskuje pozytywny obraz samego siebie, a to niejednokrotnie skutkuje poprawą wyników w nauce – twierdzą psycholodzy.

Sport, stres i poczucie własnej wartości

Pływanie na basenie może niwelować stres, lekkoatletyka i fitness pozytywnie wpływają na zdrowia psychiczne i są ważną częścią życia dziecka. Nie należy z nich rezygnować, nawet jeśli brakuje czasu na korepetycje lub odrabianie lekcji. Spróbujmy tak podzielić liczbę godzin i dni, aby nie zaniedbać żadnej z tych aktywności. Warto zachęcać dziecko, by spróbowało swoich umiejętności w różnych dziedzinach, związanych z kreatywnością, sztuką, szeroko pojętym pięknem, takich jak nauka gra na instrumencie muzycznym czy malarstwo. Tego typu działania są  kluczowe dla rozwoju emocjonalnego dziecka, mogą też mieć pozytywny wpływ na jego pracę w szkole. Na przykład gra na pianinie czy śpiew w chórze, przyczyniają się do kształcenia percepcji słuchowej.

Oczywiście nie należy spodziewać się, że zajęcia karate czy lekcje gry na skrzypcach zastąpią specjalistyczną terapię dysleksji. Po prostu warto pamiętać, że działania te mają wartości ogólnorozwojowe, służą wewnętrznemu wzbogacaniu twojego dziecka, a przy okazji mają też pozytywny wpływ  na funkcjonowanie w szkole. Dla ucznia, który wciąż podejmuje wysiłki z książką w ręku, zmaga się z trudnościami w nauce, odkrywanie sztuki czy gra w koszykówkę są szczególnie cenne i mogą pomóc w budowaniu motywacji do osiągania sukcesów w również szkolnej edukacji.

Przyszłość i życiowe cele

Czasem zapominamy o tym, że umiejętności dziecka, nie związane bezpośrednio z nauką w szkole, nietypowe zainteresowania bądź aktywność sportowa, mogą być kluczem do przyszłej kariery. Każdy rodzic pragnie, by jego pociecha nauczyła się czytać, miała dobre stopnie, ukończyła szkołę z wyróżnieniem i dostała się na najlepsze studia. Jednak świat jest pełen aktorów, tancerzy, śpiewaków, muzyków i sportowców, którzy osiągają wyznaczone i upragnione cele dzięki talentowi i pracy związanej z jego rozwijaniem. Edukacja nie jest tu najważniejsza i schodzi na dalszy plan.

Żeby nie czuć się gorszym…

Bardzo często dysleksja u dziecka jest powodem uciążliwego i rujnującego poczucie własnej wartości kompleksu niższości. Sport jest jedną z tych dziedzin, w której dyslektyk może mierzyć się z innymi kolegami z klasy. I wszyscy mają równe szanse. To podnosi samoocenę ucznia z trudnościami, a inne dzieci zaczynają go doceniać, widząc ile osiąga grając np. w tenisa.

Zachęcaj dziecko do uprawiania takich sportów, w których może osiągnąć sukces, ale unikaj dyscyplin, gdzie rywalizacja i konkurencja są nazbyt silne. To dodatkowy stres i ryzyko, że chęć wygranej zniszczy przyjemność i radość z zajmowania się daną dziedziną. Nie każde dziecko ma predyspozycje do bycia gwiazdą i niekoniecznie wykazuje wybitne zdolności w kierunku biegania na długim dystansie czy łyżwiarstwa.

Szukajcie sportów zespołowych, gdzie nacisk kładzie się na zabawę i rozwój „ducha sportu”. Pamiętaj, sport ma niwelować obciążenie psychiczne, którego doświadcza w szkole, a nie – stać się źródłem dodatkowego  stresu. Jeśli dziecko ma problemy z koordynacją, poszukajcie takich aktywności, które pomogą mu zmniejszyć trudności w spokojny sposób - gimnastyka, sztuki walki, taniec, bez konkurowania z innymi dziećmi. Ważny jest instruktor i jego metody pracy. Warto wybierać grupy mieszane wiekowo – aby twoja pociecha nie czuła się najstarszym początkującym wśród młodszych dzieci. Chodzi przecież o to, by zajęcia pomagały dziecku rozwijać lepszą równowagę i koordynację, to jest umiejętności pozytywnie wpływające na niektóre aspekty jego dysleksji, a także budujące zaufanie i lepszą samoocenę.

Pediatra neuropsycholog, która zajmuje się dziećmi z trudnościami w uczeniu się mówi: „Kiedy przychodzą do mnie rodzice z małym dyslektykiem, pytam nie tylko o jego rozwój językowy w niemowlęctwie, kolejne etapy rozwoju ruchowego, a później o umiejętności czytania i pisania. Równie ważne są dla mnie zainteresowania dziecka. Co lubi robić? Czy ma jakieś hobby, jest kreatywne? Uprawia sporty, gra na instrumencie? Rozwija zdolności artystyczne?

Gimnazjalistka Agnieszka, która od lat zmaga się z dysleksją przyznaje, że od kiedy zajęła się pływaniem, jej stosunek i myślenie o sobie samej zmieniło się. Cieszy się z sukcesów szkolnych przyjaciółki, choć zdaje sobie sprawę, iż ona sama nigdy nie osiągnie takich wyników. Ale nie czuje się już gorsza. Wie, że Małgosia nie potrafi szybko pływać i nie zostanie mistrzem w stylu klasycznym, na dystansie 200 metrów. Kolejne medale zdobyte w zawodach pływackich, pozwoliły Agnieszce zapomnieć o kompleksach, a szkolni koledzy i nauczyciele wreszcie patrzą na nią z uznaniem.

Jaki sport wybrać?

Pozwól dziecku wybrać dziedzinę sportu, którą chciałoby uprawiać, ale pomóż mu w podjęciu ostatecznej decyzji, biorąc pod uwagę zaburzenia spowodowane dysleksją. Oceń w czym jest dobre, co zawsze lubiło robić. Rodzic zna najlepiej słabości i silne strony swojej pociechy. Znaczne problemy z koordynacją i inne trudności oraz choroby, mogą wykluczać niektóre sporty z pola waszego zainteresowania. Jeśli już zdecydowaliście, która aktywność będzie najlepsza i dziecko z radością biega na zajęcia, kolejną rzeczą jest twoje zainteresowanie i wsparcie. Nie zapominaj o meczach i innych ważnych dla córki czy syna wydarzeniach. Nie odwołuj zajęć sportowych z powodu reedukacji itd.

Dysleksja może również stać się źródłem problemów na boisku. Jeśli dziecko myli stronę prawą z lewą, kup mu bransoletkę na rękę. Znajomość pozycji na boisku, kierunki ruchu, orientacja, gdzie jest prawe a gdzie lewe skrzydło, będzie dzięki temu prostsza

Zajmowanie się sportem może pomóc w motywowaniu dziecka do poprawy umiejętności organizacji czasu, tak potrzebnych w obowiązkowej, szkolnej nauce. Skupienie przed zawodami, przygotowanie potrzebnego sprzętu czy stroju, wymaga wcześniejszego planowania i przypomina nieco szkolne układanie planu czy zbieranie materiałów potrzebnych do napisania zadanej pracy. Dzieci uczą się, jak dzielić uwagę między sport a naukę. Regularne uprawianie sportu może poprawić koncentrację i nauczyć dziecko skupiania się na danym problemie. Zmniejsza też podatność na stres, który przytłacza każdego przemęczonego człowieka. Uczeń, który kilka razy w tygodniu trenuje, by osiągnąć lepsze wyniki w sporcie, zaczyna rozumieć, iż w szkole może być tak samo – systematyczny wysiłek wkładany w naukę czytania przynosi efekty.

Zwróć uwagę na to, czy zajęcia pomagają dziecku rozwijać lepszą równowagę i koordynację, czyli umiejętności niwelujące niektóre aspekty jego dysleksji, a także budujące zaufanie do samego siebie oraz lepszą samoocenę. Ale przede wszystkim – czy dzięki grze w siatkówkę, kolarstwie bądź lekkoatletyce czuje się szczęśliwsze.

Anna Czajkowska
www.logopedzi.pl



reklama

Niezbędniki w dziale szkoła