Dzieci powinny być aktywne fizycznie. Zadbaj o to!

Dzieci powinny być aktywne fizycznie. Zadbaj o to!

Treść powstała we współpracy z partnerem (*)

Codziennej aktywności fizycznej nie sposób przecenić, dlatego dzieci powinny biegać po podwórku, jeździć na rowerze, grać w piłkę, ale i uprawiać różne dyscypliny sportu. Lekcje w-f w szkole to zdecydowanie za mało. Czy wiesz dlaczego to takie ważne, no i jak wpisać ruch w grafik dziecka?

Dziś dzieci chętnie spędzają czas w domu. Większość stawia na oglądanie telewizji, granie na konsoli i komputerze. Takie atrakcje, którym najczęściej towarzyszy podjadanie chipsów czy żelków to prosta droga do otyłości i złego samopoczucia.

Aktywność fizyczna - na zdrowie!

Ruch jest nie do przecenienia. Nie tylko rozwija ciało, ale wpływa na umysł i psychikę.

Aktywność fizyczna wzmacnia kości i mięśnie, prostuje kręgosłupy, buduje kondycję, równowagę, zwinność i gibkość, a także odporność. Dzięki niej ciało jest sprawne, a dotleniony mózg pracuje lepiej. Tworzą się nowe połączenia i komórki nerwowe - sport to doskonały trening refleksu i równowagi. To także doskonała okazja, by pozbyć się nadmiaru energii, by wyładować stresu, napięcie i negatywne emocje.

Dzieci powinny ruszać się codziennie. Jednak wchodzenie po schodach, spacery z plecakiem do szkoły czy lekcje w-f to za mało. Najlepiej, by w codzienny harmonogram wpisany była pozalekcyjna aktywność fizyczna. Nie jest ważne, czy będzie to bieganie z kolegami po podwórku, granie w piłkę na Orliku czy jeżdżenie na hulajnodze w skateparku. Najważniejsze jest, by się codziennie ruszać.

Niestety nie każdego dnia, o każdej porze roku wyjście na dwór jest możliwe (wiadomo, pogoda), ale i nie zawsze się chce. To dlatego dobrym rozwiązaniem są zorganizowane zajęcia sportowe, na które dziecko może uczęszczać po lekcjach.

Zorganizowane zajęcia sportowe? Bądź na tak!

Rutyna, wyznaczone dni i godziny zajęć, narzucają pewien rytm i porządkują tydzień. Nie ma wymówek czy zaskoczenia. To się sprawdza, zwłaszcza że dzieci lubią przewidywalność.

Sportowe zajęcia pozalekcyjne to nie tylko inwestycja w zdrowie dziecka, ale i fantastyczna forma spędzania wolnego czasu, ale pod jednym warunkiem. Dziecko powinno uprawiać taką dyscyplinę, jaka mu się podoba i sprawia przyjemność. Kluczem do sukcesu zatem jest, by mały sportowiec sam wybrał rodzaj aktywności, której chce się poświęcić.

Prawda jest taka, że jazda konna, akrobatyka sportowa czy pływanie, choć mogą być wielką pasją, nie są dla każdego. Wymagają pewnych predyspozycji – nie każde dziecko jest wilkiem morskim, nie każde uwielbia konie, nie każde czuje w sobie ducha walki. Dlatego nie tylko nie warto, ale i nie wolno zmuszać dziecka, by podążało ścieżką, którą sobie dla niego wymarzyliśmy. Rozmawiajmy z dziećmi, obserwujmy je, motywujmy do rozwoju w tym, w czym są dobre i co lubią robić.

Dobrze, jeśli sport, który dziecko wybierze, będzie miał charakter ogólnorozwojowy i harmonijnie rozwijał ciało. Są to np. lekkoatletyka, pływanie, taniec, akrobatyka czy gimnastyka.

Zorganizowane zajęcia sportowe oprócz walorów, które ma każda aktywność fizyczna, dodatkowo uczą współpracy w grupie, podstaw zdrowej rywalizacji, zasad fair play. Są treningiem charakteru - ćwiczą cierpliwość, pokorę, wytrwałość, uczą organizacji i ustanawiania priorytetów, a także trzymania nerwów na wodzy. Dzięki temu dziecko wie, ile kosztuje sukces, jak smakuje porażka i zwycięstwo.

O czym jeszcze warto pamiętać?

W sporcie, jak we wszystkim, warto zachować zdrowy rozsądek i umiar. Pamiętamy, że aktywność fizyczna nade wszystko musi sprawiać przyjemność. Nie psujmy dzieciom zabawy nadmiernymi oczekiwaniami, presją i nakazami. Wykażmy się też zrozumieniem - dziecko, oprócz ruchu, potrzebuje czasu na naukę, ale i chwili tylko dla siebie – na odpoczynek, leniuchowanie, hobby, spotkania z rówieśnikami.

Zadbajmy o to, by dziecko uprawiające sport czuło się komfortowo, czyli miało odpowiednie obuwie i strój, które pozwolą cieszyć się urokami zabawy, nie będą krępować ruchów, pozwolą ciału oddychać. Jeśli dziecko jeździ na rowerze, hulajnodze czy rolkach, pamiętajmy o kasku i ochraniaczach. Rozmawiajmy z dziećmi o zagrożeniach i apelujmy do ich zdrowego rozsądku. Bezpieczeństwo to podstawa.

Choć ruch i sport to zdrowie, zawsze może zdarzyć się nieprzewidziane zdarzenie i kontuzja. Aby nie martwić się przykrymi konsekwencjami wypadków, przed którymi nie jesteśmy w stanie uchronić małych sportowców, warto zadbać o dobre ubezpieczenie. Ważne, by nie był to wariant przypadkowy. Zanim podejmiesz decyzję, jakie ubezpieczenie NNW kupić, prześledź i porównaj oferty. Wybierz najlepszą – taką, która będzie realnym wsparciem, zapewni środki na rehabilitację, powrót do zdrowia i na otarcie łez. Poznaj Ubezpieczenie dziecka bez przerwy, które oferuje Ci Nationale-Nederlanden.

Z ubezpieczenia wyłączone są aktywności sportowe lub rekreacyjne o ryzykownym charakterze: sporty motorowe, lotnicze, motorowodne, wspinaczka wysokogórska i skałkowa, nurkowanie, speleologia, sporty i sztuki walki, skoki do wody, spadochronowe, na linie.

Advertisement

Ocena: Jeszcze nie ma ocen...

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją:
reklama

Niezbędniki w dziale szkoła