reklama

Poszanowanie prywatności dziecka

Dotychczas twoje dziecko nie miało przed tobą tajemnic, a wolne chwile spędzaliście wszyscy razem, w jednym pokoju.

Teraz coś się zmieniło. Dziecko stało się jakieś skryte, chce się samodzielnie kąpać, zaszywa się w kącie, by robić tajemne zapiski, a i szepcze, rozmawiając z koleżanką. Myślałaś, że takie zachowanie jest typowe dla nastolatków, ale nie dziecka, które dopiero co niedawno poszło do szkoły! Martwisz się? Niepotrzebnie. To normalny, pierwszy poważny krok ku niezależności.

Pragnienie prywatności to naturalna potrzeba dziecka (której nie możesz zignorować), dla ciebie zaś wyzwanie – lekcja balansowania w poszukiwaniu równowagi i złotego środka. Z jednej strony musisz zapewnić mu pewien margines intymności i swobody (dostosowując go do wieku i kompetencji emocjonalnych dziecka), ale z drugiej - wciąż je chronić i być blisko. Z pewnością z czasem wypracujecie kompromis – przestrzeń dziecka we wspólnie ustalonych granicach, na zdrowych zasadach. Jak do tego dojść?

Szanuj przestrzeń dziecka

To ważne, by dziecko miało swoje miejsce, gdzie będzie się mogło wyrazić (urządzać, zdobić, ale i dbać o porządek), a i być sobą – swobodnie tańczyć, śpiewać, prowadzić pamiętnik. Pozwól dziecku spędzać czas samotnie w swoim pokoju, nie sprzeciwiaj się zamykaniu drzwi – poproś jedynie, by ich nie blokowało, nie zamykało na klucz (tak na wszelki wypadek, ze względów bezpieczeństwa). Jeśli dziecko dzieli pokój z rodzeństwem, zorganizujcie czas tak, by każde z nich – jeśli tylko ma taką potrzebę – mogło pobyć jakiś czas w samotności. Pamiętaj, by szanować prywatność – pukaj do drzwi i chwilkę odczekaj. Nie wpadaj bez uprzedzenia.

Rozmawiajcie, ale unikaj przesłuchań

Rozmawiaj z dzieckiem, słuchaj i zadawaj pytania – jak ci minął dzień, co wydarzyło się w szkole, jak przebiegła wycieczka - ale pamiętaj, że nie zawsze twoja ciekawość będzie w pełni zaspokojona. Dziecko może nie mieć ochoty wtajemniczać się w swoje sprawy czy zdawać szczegółowego raportu. Musisz to uszanować. Pamiętaj, że ono ma prawo do swojego życia i tajemnic.

Jeśli dziecko wydaje ci się milczące bądź zbywa cię półsłówkami, nie atakuj go serią dociekliwych pytań – może się poczuć osaczone i w konsekwencji zamknąć się na ciebie (i nic nie powiedzieć, byś nie drążyła tematu). Lepszym rozwiązaniem jest dyplomacja i otwarte pytania "zaczepne" typu: Wygląda na to, że masz kiepski dzień. Co się dzieje? Ważne, żebyś miała z dzieckiem dobry kontakt – poczucie, że jeśli będzie działo się coś niepokojącego, przyjdzie z tym do ciebie. Warto też być dobrym słuchaczem i uważnym obserwatorem, mieć dobry kontakt z wychowawcą, nauczycielami, rodzicami i znajomymi dziecka (tak na wszelki wypadek).

Szanujcie się wzajemnie

Szacunek może dotyczyć różnych aspektów życia i musi działać w dwie strony: rodzic–dziecko i dziecko-rodzic (nie myszkujecie sobie w torebkach i szafkach nocnych, nie wpadacie bez pukania do łazienki, ale i nie wyjawiacie swoich tajemnic). Kiedy traktujesz dziecko poważnie i z szacunkiem nie tylko stajesz się wzorem i nauczycielem, ale i doceniasz je – czuje się ono ważne, traktowane serio.

Zwracajcie się do siebie z szacunkiem, przestrzegajcie ustalonych zasad. Ucz dziecko, że także ono ma prawo do własnego zdania, zarządzania mieniem prywatnym (nie musi czegoś pożyczać, jeśli np. nie chce), wyrażania opinii i realizacji własnych potrzeb – może odmówić, powiedzieć nie. Zwróć jednak uwagę, by robiło to w sposób grzeczny, z szacunkiem dla innych – ich przekonań czy autonomii. Warto innych traktować tak, jak sami chcemy być traktowani.

Ucz dziecko bezpiecznie korzystać z Internetu

Przede wszystkim jeśli twoje dziecko korzysta z Internetu, nie tylko rozmawiaj z nim o bezpieczeństwie w sieci i przestrzegaj przed zagrożeniami, ale i podejmij kroki, by im przeciwdziałać. Najlepiej, byś miała oko na to, gdzie dziecko surfuje – jakie strony odwiedza. Z pewnością dobrym pomysłem jest ustawienie komputera we wspólnym pokoju – na widoku. Jeśli jednak dziecko korzysta z dobrodziejstwa sieci bez stałego nadzoru, zadbaj o odpowiednie oprogramowanie, które która pozwala na filtrowanie i blokowanie określonych adresów (strony pornograficzne czy gry hazardowe). Ustalcie, że są strony, których dziecko po prostu nie odwiedza. Dla własnego komfortu i bezpieczeństwa dziecka ostrzeż też je, że nie każdy internauta ma dobre intencje i jest faktycznie tym, za kogo się podaje (miła Ania, poznana na czacie, może w rzeczywistości być starszym panem). Uczul, by dziecko nie ujawniało swoich danych osobowych, zdjęć i innych informacji i było ostrożne podczas rozmów z ludźmi, których nie zna on-line.

To wszystko tobie da spokój, a dziecku pomoże zrozumieć sens twego rodzicielskiego monitoringu - pojmie, że kontrolując i ograniczając jego internetową wolność po prostu je chronisz.

Ustalcie zasady dotyczące prywatności dziecka

Rozmawiając o poszanowaniu prywatności podkreślaj, że choć działa ona w dwie strony, to zagadnienie prywatności dziecka ma wymiar szczególny. Pamiętaj - dostosuj swoją wypowiedź do jego poziomu ( inaczej będziesz rozmawiać z siedmiolatkiem, inaczej z nastolatkiem i przedstaw swój punkt widzenia). Otóż jesteś rodzicem i martwisz się o dziecko – dbasz o jego bezpieczeństwo i samopoczucie. Rozumiesz jego potrzebę prywatności i będziesz ją respektować, ale liczysz na to, że będzie z tego przywileju mądrze korzystać i nie nadużyje twojego zaufania (nie będzie się bawiło zapałkami w pokoju czy eksperymentowało z alkoholem). Jeśli tak się stanie, będzie to miało swoje konsekwencje, a twoje zaufanie zostanie nadszarpnięte. Zastrzeż też, że przestrzeganie prywatności nie ma zastosowania w sytuacjach, kiedy przypuszczasz, że dziecko jest w niebezpieczeństwie lub zaangażowało się w działania niemoralne, nielegalne lub niebezpieczne.

Powodzenia!

mzb

Wychowanie ucznia 

Rozwój dziecka w wieku szkolnym

Masz dziecko w przedszkolu ? - zajrzyj tutaj