reklama
Od mleczaka do starszaka! Zęby mleczne – równie ważne, jak stałe.  Jak dbać o nie właściwie?

Od mleczaka do starszaka! Zęby mleczne – równie ważne, jak stałe. Jak dbać o nie właściwie?

Właściwa, codzienna higiena jamy ustnej dziecka jest jednym z podstawowych elementów dbania o jego zdrowie oraz inwestycją w piękny uśmiech w przyszłości. Dotyczy to także zębów mlecznych, o które należy dbać w odpowiedni sposób, ponieważ zdrowe mleczaki to większa szansa na zdrowe zęby stałe.

Jak troska o zęby mleczne wygląda w praktyce? Wyniki badania przeprowadzonego na ten temat wśród mam dzieci w wieku od 3 do 7 lat1 komentuje ekspert marki Dentisal – Anita Walczak, dyplomowana higienistka stomatologiczna, z bogatym doświadczeniem w pracy z małymi pacjentami, Prezydent Polskiej Akademii Profilaktyki Stomatologicznej.

Według pytanych mam, 46% dzieci* miało już leczone ubytki. Z czego to wynika?

Zdaniem eksperta – Ten wynik badania nie jest dla mnie zaskoczeniem. W swojej pracy codziennie spotykam się z dziećmi, z których znaczna część miała już leczone ubytki w zębach. Dotyczy to także najmłodszych pacjentów, u których wciąż mamy do czynienia z zębami mlecznymi. Zdarza się, że rodzice nie dbają o nie odpowiednio, przekonani, iż nie ma to aż tak dużego znaczenia, jak w przypadku zębów stałych, bo przecież „mleczaki i tak wypadną”.

Takie podejście wynika przede wszystkim z nieznajomości przyczyn powstawania ubytków. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że  głównymi czynnikami, które powodują ubytki jest zła higiena jamy ustnej oraz  bakterie, zwłaszcza z gatunku Streptococcus mutans.

Gromadzą się one w płytce nazębnej – możemy ją dostrzec, jako charakterystyczny osad na granicy zębów i dziąseł. Ich aktywność powoduje, że w jamie ustnej pH zmienia się na kwaśne, co z kolei osłabia szkliwo zębów, w efekcie czyniąc je bardziej podatnymi na powstawanie nowych ubytków. Niekorzystnym czynnikiem jest także czas – im dłużej pokarm zalega w jamie ustnej, tym większe prawdopodobieństwo ich powstania.

Co ważne, bakterie Streptococcus mutans mogą przenosić się zarówno pomiędzy zębami w buzi dziecka, jak też np. pomiędzy mamą a dzieckiem. Dlatego tak ważna jest troska o zdrowie zębów mlecznych, jak też np. by mama nie brała do ust łyżeczki, którą karmi swoją pociechę. Każdy w rodzinie powinien mieć swoje przybory do higieny jamy ustnej. Dbanie o zęby dziecka, to zatem dbanie o zęby całej rodziny.

68% badanych mam wskazuje jako podstawowy błąd popełniany przez dzieci* w higienie jamy ustnej, zbyt krótkie lub niedokładne mycie zębów. Rodzice powinni towarzyszyć dziecku w dbaniu o nie.

Zdaniem eksperta – Dzieci, które mają zęby mleczne, są jeszcze za małe, aby rodzice mogli pozostawić je bez opieki podczas czynności związanych z higieną jamy ustnej – świadczy o tym także przytoczony wynik badania. Dlatego właśnie rodzice powinni myć zęby dziecka przynajmniej do ukończenia przez nie 8. roku życia.

Najlepiej połączyć to z edukacją – tak, aby widziało w lustrze jak wykonujemy tę czynność. Prawidłową metodą mycia mleczaków jest tzw. metoda kółeczkowa, czyli metoda Fonesa. Włosie szczoteczki ustawiamy prostopadle do zębów dziecka, a następnie kolistymi ruchami czyścimy zęby oraz wewnętrzne strony policzków.

Natomiast na powierzchni żującej zębów ruchy powinny być poziome. Należy myć je  w ten sposób 2 razy dziennie, przez ok. 2-3 minuty. To wystarczy.

Zadbajmy o szczoteczkę ze sztucznym, miękkim włosiem. Niech jej główka będzie mniejsza, ponieważ zęby dziecka też są mniejsze niż nasze. Czyśćmy również język, gdyż szkodliwe bakterie są obecne w obrębie całej jamy ustnej.

47% pytanych mam przyznaje, że zdarza się, iż po wieczornym umyciu zębów ich dziecko* spożywa dodatkowy posiłek. To poważny błąd.

Zdaniem eksperta – Wieczorna higiena jamy ustnej jest szczególnie ważna, a kluczem do sukcesu – czyli braku nowych ubytków, jest między innymi to, aby dziecko po umyciu zębów już nic nie  jadło.

Jak bowiem wspominałam, jednym z czynników szczególnie sprzyjających szkodliwej aktywności bakterii Streptococcus mutans jest czas zalegania pokarmu w jamie ustnej – im dłużej, tym większe szkody mają szansę wyrządzić.

Dodatkowo, w nocy organizm wydziela mniej śliny, która w naturalny sposób oczyszcza zęby. Dlatego tak ważna jest wieczorna higiena jamy ustnej. Jeszcze raz podkreślam, że należy w niej towarzyszyć dziecku.

Powtarzany każdego wieczoru rytuał, połączony z edukacją, pozwoli wyrobić u niego prawidłowe nawyki związane z dbaniem o zęby, które towarzyszyć mu będą zapewne także w przyszłości.

Tylko 13% badanych mam stosuje u dzieci* dodatkowe metody dbania o higienę jamy ustnej. Podczas wizyt kontrolnych, warto zapytać specjalistę o nowe, wspierające rozwiązania.

Zdaniem eksperta – Wizyty kontrolne dziecka u specjalisty – stomatologa lub higienistki stomatologicznej, powinny odbywać się co 3 miesiące. W tym czasie warto poprosić nie tylko o sprawdzenie stanu jamy ustnej dziecka, ale też zapytać, czy na rynku nie pojawiły się nowe, ciekawe rozwiązania, które mogą pomóc w codziennym dbaniu o zęby.

Takim wsparciem jest Dentisal. To suplement diety, przeznaczony dla dzieci powyżej 3. roku życia, a także osób dorosłych. Ma postać pastylek o truskawkowym smaku, które dziecko powinno ssać przez ok. 5 minut po każdym wieczornym myciu zębów.

Należy go stosować przez minimum 3 miesiące. Ważne też, aby po przyjęciu pastylki dziecko już nic nie jadło, ani nie piło. Zalecenia te związane są z faktem, że Dentisal jako jedyny na rynku zawiera opatentowany szczep bakterii Streptococcus salivarius M18, który kolonizuje jamę ustną.

Przeprowadzone badania naukowe2 wykazały, że szczep ten wspiera produkcję korzystnych dla organizmu lantybiotyków, które działają przeciwko drobnoustrojom patogennym, takim jak Streptococcus mutans odpowiedzialnym za zły stan zębów i większe prawdopodobieństwo powstawania nowych ubytków.

Produkuje on także enzymy, pomagające utrzymać odpowiednie pH w jamie ustnej i redukujące akumulację płytki nazębnej nawet o 50%. Dzięki tym właściwościom szczepu Streptococcus salivarius M18, w badanej grupie, która go przyjmowała zaobserwowano nawet ponad 3-krotnie większą szansę na uniknięcie nowych ubytków3. Warto zatem włączyć Dentisal do codziennej, wieczornej higieny jamy ustnej dziecka, zwłaszcza, że jego stosowanie wspiera ją także wtedy, gdy mleczaki zostaną zastąpione przez zęby stałe.


* cytowane dane obejmują odpowiedzi mam dzieci w wieku 3-7 lat  (Badanie wiedzy mam na temat higieny jamy ustnej u dzieci, przeprowadzone przez IQS Sp. z o. o. Dla marki Dentisal, metoda ilościowa CAWI, próba N = 200)

Dentisal zawiera szczep Streptococcus salivarius M18 oraz witaminę D.
 *Witamina D pomaga w utrzymaniu zdrowych zębów. Suplementy diety nie mogą być stosowane jako substytut (zamiennik) zróżnicowanej diety. Należy pamiętać, że zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia mają istotne znaczenie.

1 Badanie wiedzy mam na temat higieny jamy ustnej u dzieci, przeprowadzone przez IQS Sp. z o. o. Dla marki Dentisal, metoda ilościowa CAWI, próba N = 200

2 Di Pierro F. i wsp. Clinical, Cosmetic and Investigational Dentistry 2015; 7: 107-113.; Burton J. i esp. PLOS ONE June 2013. Volume 8, Issue 6.; Scariya L. i wsp. Int J Pharm Bio Sci 2015 Jan; 6(1): (P) 242-250.; Burton J. i wsp. Journal of Medical Microbiology (2013); 62: 875-884.

3 https://www.dovepress.com/cariogram-outcome-after-90-days-of-oral-treatment-with-streptococcus-s-peer-reviewed-fulltext-article-CCIDE

reklama
reklama

Niezbędniki w dziale zdrowe dziecko

Przedszkolak

W zerówce