reklama

Moczenie nocne – zaburzenie, choroba czy tylko dolegliwość?

Wczesny okres dzieciństwa naszych dzieci nierozłącznie wiąże się z pieluchami i nie ma co ukrywać, wielu rodziców tęskni za tą chwilą, w której wreszcie odejdą one w niepamięć, a dziecko wreszcie zacznie korzystać z nocnika i ubikacji. Niestety czasem, mimo że w ciągu dnia dziecko przeważnie pamięta o załatwieniu swych potrzeb w odpowiednim momencie, ciągle moczy się w nocy. Kiedy powinno wzbudzić to niepokój rodziców i jakie kroki powinni oni podjąć?

Kiedy moczenie zaczyna być problemem?
Kontrolowanie pęcherza to niełatwa nauka. Początkowo dziecko uczy się panować nad nim w dzień, a dopiero po jakimś czasie także w nocy. W jakim czasie opanuje tę umiejętność zależy od wielu czynników, uważa się jednak, że o moczeniu mimowolnym mówimy u dzieci, które skończyły 5 lat, a ich rozwój umysłowy jest w normie.

U dzieci młodszych moczenie może się pojawiać i nie jest traktowane jako odbiegające od normy – po prostu dziecko wolniej uczy się panowania nad tą częścią swojego ciała. Niektóre źródła podają, że problem ten dotyczy od 15 do 20% pięciolatków, od 5 do 7% dziesięciolatków, a w przedziale wiekowym 12-14 lat poniżej 2%. Ze statystyk wynika też, że z problemem tym dwukrotnie częściej borykają się chłopcy niż dziewczynki.

Wyróżnia się dwa rodzaje moczenia:

−    pierwotne izolowane moczenie nocne (PIMN), kiedy „mokre noce” utrzymują się od urodzenia, moczenie jest obfite, dziecko nie budzi się, a w dzień kontroluje tę czynność, podobna przypadłość występowała u rodziców, a wyniki badań są prawidłowe,
−    moczenie nocne wtórne (nazywane też objawowym lub powikłanym) to zaburzenie, które pojawia się wówczas, gdy dziecko kontroluje pęcherz (przez okres co najmniej 6 miesięcy) i nagle „traci” tę umiejętność. Ten rodzaj moczenia najczęściej jest spowodowany jakąś chorobą, zmianami lub zaburzeniami emocjonalnymi.

Jakie mogą być przyczyny tego stanu rzeczy?
−    późne dojrzewanie prawidłowej kontroli nad funkcjami pęcherza,
−    nieprawidłowa budowa układu moczowego,
−    nadmierne wydalanie moczu w stosunku do wielkości pęcherza,
−    zbyt słabo zagęszczony mocz,
−    infekcja dróg moczowych,
−    inne choroby (cukrzyca, padaczka, kamica, alergia, zaparcia)
−    uwarunkowania genetyczne – w rodzinach, gdzie jedno lub oboje rodziców cierpiało na tę przypadłość zwiększa się ryzyko jej wystąpienia u dziecka,
−    problemy emocjonalne dziecka.

Zanim lekarz postawi diagnozę
Jak widać przyczyn moczenia mimowolnego, zwłaszcza wtórnego, jest sporo, dlatego zanim lekarz postawi diagnozę, musi je wykluczyć. Konieczny jest zatem dobrze przeprowadzony wywiad i rzetelne badania dziecka. Jeżeli dziecko spełnia następujące kryteria, lekarz może zdiagnozować enuresis:
−    wiek powyżej 5 lat,
−    norma umysłowa zgodna z wiekiem,
−    dziecko do lat 7 moczy się co najmniej dwa razy w miesiącu, a dziecko starsze jeden raz,
−    objawy trwają co najmniej 3 miesiące,
−    wykluczono inne zaburzenia psychiczne,
−    wykluczono choroby somatyczne i wady wrodzone.

Diagnoza... i co dalej?
Wiadomo, że zdiagnozowanie wszelkich nieprawidłowości powinno zakończyć się ich leczeniem. Jeżeli jednak nie one są przyczyną, lekarz w pierwszej kolejności zaleca zmianę trybu życia i diety dziecka, co w wielu wypadkach może się okazać wystarczające. Do takich zaleceń należą:

1.    Zakaz pojenia dziecka w nocy, ograniczenie picia wieczorem. Nie chodzi tu jednak o całkowity zakaz picia po 17, lecz raczej obserwację czy dziecko nie sięga zbyt często po picie właśnie w tej porze i ograniczenie tego nawyku.

2.    Unikanie spożywania napojów gazowanych, owoców i jarzyn (zwłaszcza tych moczopędnych) przed snem.

3.    Nie unikanie picia w ciągu dnia – duża ilość płynów pozwoli ćwiczyć rozciągliwość pęcherza. Wydłużanie okresów pomiędzy oddawaniem moczu w dzień może stać się bodźcem do zwiększenia pojemności pęcherza.

4.    Sikanie tuż przed pójściem spać i staranne opróżnianie pęcherza. Budzenie dziecka i wysadzanie go w nocy może pomóc jedynie o tyle, że obudzenie się w suchym łóżku działa pozytywnie na samoocenę, nie poprawi jednak kontroli nad pęcherzem.

5.    Odpoczynek w trakcie dnia zmniejsza zmęczenie, dzięki czemu dziecko niż zasypia tak głęboko nocą.

6.    Prowadzenie zeszytu obserwacji wraz z dzieckiem, nagradzanie za suche noce.

7.    Pomoc dziecka w porannym sprzątaniu, powinno ono wiedzieć gdzie ma dać brudną piżamę i pościel. Odpowiednie zabezpieczenie łóżka oraz zwiększona ilość piżam i prześcieradeł, a także dbałość o poranną higienę są konieczne, aby zapewnić dziecku niezbędny komfort. Dzieci, które się moczą, najczęściej mają ogromne poczucie winy, dlatego nie należy go pogłębiać. Niedopuszczalne jest dokuczanie dziecku, wyśmiewanie go, zawstydzanie – takie działania mogą tylko zaszkodzić. Dziecko przecież nie moczy się „na złość”, ono tego nie chce robić, dlatego tak bardzo potrzebuje wsparcia, sympatii i troski.

8.    Nie należy używać pieluch lub pieluchomajtek powyżej 4 roku życia, ponieważ osłabiają one motywację.

9.    Ułatwienie nocnego samodzielnego wstawania poprzez zapewnienie odpowiedniego oświetlenia (np. lampka z czujnikiem ruchu umiejscowiona na poziomie podłogi).

10.    Wykonywanie ćwiczeń ruchowych wzmacniających mięśnie ud i pośladków: przysiady, naprzemienne zaciskanie i odwodzenie nóg – wzmacniają także mięśnie wokół pęcherza.

Jeżeli pomimo tych zmian nie widać poprawy, lekarz może zalecić leczenie. Polega ono na podaniu przed snem substancji, której niedobór jest przyczyną zbyt słabego zagęszczenia moczu. Leki te, podawane zgodnie z zaleceniami lekarza są bezpieczne dla dzieci i często przynoszą poprawę. Lekarz może też skierować na konsultację u psychologa, szczególnie jeżeli moczenie się jest długotrwałe i narosło wokół niego wiele negatywnych emocji. Warto jednak pamiętać, że obecna wiedza lekarska pozwala na skutecznie leczenie moczenia nocnego.
Joanna Górnisiewicz
 Rozwój dziecka - przeczytaj pozostałe artykuły.

reklama

Niezbędniki w dziale zdrowe dziecko

Przedszkolak

W zerówce