reklama
Wczesne dojrzewanie. Plaga naszego wieku?

Wczesne dojrzewanie. Plaga naszego wieku?

Coraz więcej małych dziewczynek rozpoczyna okres dojrzewania w znacznie młodszym wieku niż ich mamy czy babki. Menstruacja w wieku siedmiu lat powoli przestaje być dziwnym zjawiskiem. Dlaczego tak się dzieje?

Jeszcze niedawno przeciętna nastolatka rozpoczynała miesiączkowanie w wieku około 16 lub 17 lat, a średnia dla populacji wynosiła 14 lat. Tymczasem jeszcze pod koniec lat 90. XX wieku średnia wyniosła mniej niż 13 lat, żeby w dzisiejszych czasach spaść aż do wieku 7 lat.
Tyle o miesiączkowaniu, a przecież wiadomo, że zanim nastąpi pierwsza menstruacja, pojawią się inne oznaki dojrzewania, które powoli zaczynają dotyczyć dziewczynek 5- i 6- letnich.

30 lat temu mniej niż 5 procent dziewcząt przedwcześnie dojrzewało i miało zmiany związane z pokwitaniem, takie jak: powiększenie się piersi, pojawienie się włosów na ciele, trądzik. Teraz początek zmian rozpoczyna się najczęściej w wieku 8 lat. W rezultacie wygląda na to, że granica “przedwczesnego dojrzewania” zostanie znowu przesunięta, bo pokwitająca 7-latka staje się normą. Pytanie - dlaczego tak się dzieje?
Naukowcy przede wszystkim oskarżają otyłość u dzieci oraz substancje, które zaburzają gospodarkę hormonalną. Mam nadzieję, że te wiadomości pozwolą ci pokierować zdrowiem twojej córki.

Wróg: Wysokoprzetworzona żywność

Jednym z największych problemów dla młodych dziewcząt jest spożywanie wysokoprzetworzonych pokarmów. W rezultacie w ich organizmach wzrasta poziom insuliny i następuje gromadzenie tłuszczów. Organizm nie spala tej nadwyżki i następuje stan zapalny. Wysoki poziom insuliny wiąże się z podwyższeniem poziomu estrogenów.  W efekcie nie tylko mamy coraz więcej dzieci z nadwagą, ale u dziewczynek pojawiają się zmiany hormonalne, wcześniejsza menstruacja, rozwój piersi i zaburzenia hormonalne organizmu.

Wróg: Otyłość

Naukowcy i eksperci twierdzą, że otyłość prowadzi do wcześniejszego dojrzewania. Według ostatnich badań opublikowanych w Pediatrics wysoki wskaźnik masy ciała (BMI) może wywołać wczesne dojrzewanie już w wieku 8 lat. W jednym z badań zauważono ścisłą korelacją pomiędzy BMI a wcześniejszym pojawieniem się biustu. U dziewczynek, których BMI było poniżej 50. centyla piersi zaczynały się rozwijać w wieku około 10 lat, natomiast te, które miały 85. i 95. centyl zaczynały pokwitać już w wieku 8,5 lat.

Wróg: Ftalany

Kolejną sprawą, na którą coraz częściej zwracają uwagę badacze jest zawartość chemii, która pojawia się zarówno w jedzeniu, jak i w przedmiotach domowego użytku.
Chemikalia zwane ftalanami, które są stosowanych w produkcji tworzyw sztucznych to główni oskarżeni. Nie tylko potrafią zaburzyć gospodarkę hormonalną naśladując estrogen, ale także powodować zakłócenia funkcji rozrodczych. I chociaż w Europie zakazano używania ftalanów do produkcji zabawek i artykułów pielęgnacyjnych dla dzieci, to nadal są obecne w przedmiotach codziennego użytku, np. w opakowaniach plastikowych, w plastikowych kubkach czy talerzach.

Wróg: Niezdrowy tryb życia… rodziców

Niebagatelną rolę ma również tryb życia rodziców.  W genach, które przekazujemy mamy zapisy dotyczące naszego zdrowia, diety i stylu życia.
Jedno z badań opublikowanych w American Journal of Epidemiology pokazało, że córki kobiet, które w ciąży z powodu nadwagi doświadczyły cukrzycy ciężarnych rozpoczynają dojrzewanie wcześniej bez względu na to, ile ważą. Również styl życia ojców odgrywa rolę w rozwoju dziewczynki. Jeśli ojciec nie jest zdrowy w momencie zapłodnienia lub ma zaburzenia genetyczne, przekaże to swojemu dziecku.

Czy tak wczesne dojrzewanie niesie ze sobą ryzyko?

Przede wszystkim może mieć wpływ na przyszłą płodność i zdrowie kości. Może również powodować wcześniejszą menopauzę.
Wielu naukowców zwraca uwagę na aspekt psychologiczny. Male dziewczynki nie są gotowe na tak wczesne zmiany w wyglądzie. Często nie wytrzymują szydzących komentarzy rówieśników czy zaczepek o podtekście seksualnym.  To wszystko zwiększa ryzyko wystąpienia depresji w okresie nastoletnim i niskie poczucie własnej wartości.
Dziewczęta, które zaczynają rozwijać się we wcześniejszym wieku obarczone są ryzykiem kilku nowotworów, zwłaszcza raka piersi i zwiększonym prawdopodobieństwem wystąpienia cukrzycy typu 2 w wieku dorosłym.

Co możemy zrobić, żeby pomóc córkom?

Przede wszystkim zadbajcie o ich zdrowie, ucząc dobrych nawyków żywieniowych. Sprawdzajcie, czy to co kupujecie nie jest pełne chemii. Uczcie, jak ważne są regularne posiłki i bądźcie wzorem do naśladowania.
Kiedy zauważycie, że córka wcześniej zaczyna dojrzewać, koniecznie skonsultujcie się z lekarzem, najlepiej endokrynologiem. Zostaną przeprowadzone badania hormonalne obejmujące oznaczenie w surowicy krwi stężenia gonadotropin i steroidów płciowych, co pozwali na ustalenie przyczyny przedwczesnego dojrzewania i wdrożenia leczenia.

Koniecznie zwróć uwagę!

Uwaga: Bez względu na to, w jakim wieku wasza córka dostanie menstruacji, jeśli zauważycie, że towarzyszy temu silny ból, skurcze i wahania nastroju, skonsultujcie się z lekarzem. Ginekolodzy mówią, że dyskomfort związany z menstruacją nie może być tak silny, żeby nie pozwalał normalnie funkcjonować. Skrajne objawy mogą świadczyć o zaburzeniach bądź chorobie.  Tak - już młode dziewczęta mogą cierpieć z powodu endometriozy oraz PCOS, a naszą rolą jest zadbać o ich zdrowie i dobre samopoczucie.

reklama

Niezbędniki w dziale zdrowe dziecko

Przedszkolak

W zerówce