reklama
„Pomidor, borówka, truskawka – sztuka nówka!” – zdrowa dieta dzieci nie musi być nudna
materiał partnera (*)

„Pomidor, borówka, truskawka – sztuka nówka!” – zdrowa dieta dzieci nie musi być nudna

 „Czy rodzice wszyscy wiedzą, co ich dzieci w szkole jedzą?” – pytają Julia Kamińska i Jarosław Boberek w piosence promującej program „Owoce i warzywa w szkole”. A jak brzmiałaby Wasza odpowiedź na to pytanie? Czy wiecie co podjadają Wasze pociechy na przerwach?

Przyswajanie zdrowych nawyków żywieniowych rozpoczyna się w naszych domach. Już od najmłodszych lat dzieci pilnie obserwują, co mamy na talerzach i naśladują. Jednak samo przygotowywanie pełnowartościowych posiłków i niezrozumiałe dla dzieci argumenty o wpływie witamin na prawidłowy rozwój, nie wystarczą. Tutaj sprzymierzeńcem będzie nasza kreatywność – kolorowe frytki z warzyw, szaszłyki owocowe, chipsy z jarmużu – to tylko niektóre pomysły, które warto przetestować na warzywno-owocowych niejadkach.

Praca domowa i nauka w szkole

Zdrowe posiłki w domu to jednak tylko połowa sukcesu. Równie ważne jest, co jedzą nasze pociechy w szkole. A tutaj nasza kontrola nad jadłospisem zostaje zdecydowanie ograniczona. Dlatego warto zainteresować się realizowanym już od pięciu lat programem „Owoce i warzywa w szkole”. W ramach inicjatywy dzieci klas I-III otrzymują 2-3 razy w tygodniu świeże owoce i warzywa. Są one dojrzałe
i umyte, gotowe do natychmiastowego schrupania. Każdy uczeń dostaje jednorazowo porcję składającą się z jednego produktu owocowego i jednego produktu warzywnego. W menu znajdują się jabłka, gruszki, truskawki, borówki amerykańskie, marchewka, słodka papryka, rzodkiewki, pomidorki i kalarepa oraz soki owocowe i warzywne. Za jakość owoców i warzyw dostarczanych do szkół podstawowych odpowiedzialny jest zatwierdzony dostawca lub sama placówka (w przypadku gdy samodzielnie przygotowuje i udostępnia owoce i warzywa dzieciom).

Zdrowa dieta na wesoło

Do programu może przystąpić każda podstawówka. Czy wiecie, czy szkoła Waszych dzieci uczestniczy w inicjatywie? Warto to sprawdzić, zanim nasze pociechy wrócą do ławek z wakacji. Do refleksji nad nawykami żywieniowymi, jakie kształtowane są uczniów, zachęca wszystkich rodziców klip,  do którego muzykę skomponował Andrzej Smolik. W lekkiej, humorystycznej konwencji Julia Kamińska i Jarosław Boberek pytają „Czy rodzice wszyscy wiedzą co ich dzieci w szkole jedzą?”.   

- Wierzymy, że wyrobienie w dzieciach prawidłowych nawyków żywieniowych leży przede wszystkim po stronie rodziców, stąd pomysł, aby to właśnie do nich skierować komunikację – mówi Paweł Kocon, dyrektor Biura Komunikacji Agencji Rynku Rolnego. – Nie chcieliśmy jednocześnie, aby akcja odebrana została jako nudna i pouczająca, dlatego zdecydowaliśmy się na trochę zabawniejsze potraktowanie tematu oraz zaproszenie do współpracy aktorów znanych grupie docelowej z dubbingowanych przez nich filmów dla dzieci. Ich talenty wokalne i komediowe znakomicie wzbogaciły przekaz – dodaje.

Owocowe karaoke

W ramach kampanii utworzona została również aplikacja, która ma pokazać dzieciom, że zdrowe odżywianie, to nie przymus, a dobra zabawa. Po uruchomieniu aplikacji można wybrać rodzaj aktywności – zaśpiewać piosenkę wraz z Julią Kamińską i Jarosławem Boberkiem albo zatańczyć, naśladując choreografię wykonywaną przez aktorów. Swój występ można nagrać
i wielokrotnie odtwarzać.

Zabawa to najlepsza forma nauki. Jeśli dodatkowo towarzyszy jej muzyka, łatwo wpadająca w ucho, rytmiczna piosenka, rymowany, humorystyczny tekst i atrakcyjny, pełen kolorów obraz, dzieci mimochodem przyswajają dydaktyczny przekaz – mówi Dorota Kalinowska, psycholog dziecięcy z Pracowni Psychologicznej NINTU.

Więcej informacji na temat programu „Owoce i warzywa w szkole” szukajcie na stronie:  http://www.owocewszkole.org/. Niech „Jabłko, gruszka, marchew, pietruszka! Pomidor, borówka, truskawka – sztuka nówka!" na stałe zagoszczą w domach i szkołach naszych dzieci.

reklama

Niezbędniki w dziale zdrowe dziecko

Przedszkolak

W zerówce