reklama

Dziś w lunchach dzieciaków znalazł się kuskus z czosnkiem, cebulą, marchewką, kukurydzą, rodzynkami i kurczakiem doprawiony garam masala. Wykonanie 15 minut (w tym dyskusja z otwieraczem do konserw).

Kuskus jest fantastyczny, bo wystarczy go zalać wrzątkiem i właściwie sam się robi. Cebulę pokroiłam, czosnek również i wrzuciłam na gorącą oliwę. Marchewkę starłam i dodałam do cebuli i czosnku. Smazyam do czasu, kiedy cebula się lekko zeszkliła. Kukurydzę dodałam z puszki. Rodzynki zalałam wrzątkiem na jakieś 3 minuty i dodałam do reszty składników. Całość posypałam garam masalą. Na koniec wymieszałam z kuskusem i łyżką oliwy extra virgine.

Przygotowanie galaretki z borówkami amerykańskimi zajęło około minuty, no może 2, bo chwilę czekałam na wrzątek. No i noc żeby stężała ładnie:)

Ciasteczka z jabłuszkiem - 10 sekund, bo musiałam wspiąć się na palce, wyciągnąć z szafki i otworzyć torebkę.

Teraz muszę obudzić córkę. Zostawiłam sobie na to 20 minut.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama